Mam ten sam problem. Gram sobie Bayernem. Dla przykładu, mecz z Hoffenheim. Ok, gram. Elegancko, faul, karny dla mnie, Butt podchodzi, brameczka i 1:0. I wtedy rozpoczyna się zabawa. Chyba 6 sam na sam zmarnowanych. Piłkarze albo strzelają w bramkarza, albo ten ostatni farciarsko wyjmuje piłkę z linii. Była jeszcze bodajże poprzeczka i słupek. No i było jeszcze kilka takich sytuacji. Trochę mnie to wkurzało, no ale nie przejmowałem się tym jakoś specjalnie. Denerwować zacząłem się w 75 minucie. Gram w FM'a bez przerwy od wersji '05 aż po '11, i będę grał dalej - takie doświadczenie sprawia, że wiem, że FM lubi płatać figle - niewykorzystane sytuacje się mszczą. No i w końcu przyszła 80 minuta i straciłem bramkę - 1:1. Ustawiłem wszystkie polecenia na ofensywę. Nic to nie zmieniło, poza tym, że miałem jeszcze więcej sytuacji zmarnowanych. Sędzia zagwizdał, i w taki głupi sposób straciłem dwa punkty.
P.S
Nie mówcie mi rzeczy w stylu "nie patrz tylko na jeden mecz", bo nie patrze tylko na jeden mecz. Podałem tylko przykład.
Pozdro
Najnowsze posty