"a co do używania wizerunku jest na to paragraf a co sąfdzą admini ??? pzdr"
Na wszystko sie przepis znajdzie :p A tak serio, to istnieje coś takiego jak ochrona wizerunku, po to żeby chronić znane osobistości i gwiazdy przed umieszczaniem ich wizerunków byle gdzie (np. na paczce kalesonów) albo zarabianiu pieniędzy na ich popularności. Nikt normalny nie wytoczy procesu nastolatkowi, za to, że stworzył i udostępnił bezpłatnie facepacka bo raczej zaszkodziłby sobie niż cokolwiek osiągnął.
Cała afera ze "spolszczeniem" polega na tym, że cmrev.com współpracuje z CD-Projekt, który to został wydawcą FM w Polsce, a raczej nie na rękę jest temu podmiotowi gospodarczemu, aby polonizacja za którą zapłacił była udostępniana za darmo. CD-Projekt wyłożyło przecież pieniądze SI za możliwość polonizacji i wydania gry w Polsce. Gdyby "spolszczenie" było łatwo dostępne to nie byłoby czym przyciągnąć klienta, aby kupił płytkę właśnie u naszego wydawcy. Stąd zapewne warunek promocji brzmiał: Zapewniamy wam reklamę i utrzymanie serwisu, ale w zamian my decydujemy które dodatki będziecie udostępniać.
Jak widać bez problemu można tutaj rozmawiać o pliku fake, facepackach kitspackach i innych teoretycznie też chronionych przez prawo rzeczach, a więc to nie jest troska adminów o to, abyśmy byli legalni do bólu, ale zwyczajny marketing i odwracanie kota ogonem.
Na wszystko sie przepis znajdzie :p A tak serio, to istnieje coś takiego jak ochrona wizerunku, po to żeby chronić znane osobistości i gwiazdy przed umieszczaniem ich wizerunków byle gdzie (np. na paczce kalesonów) albo zarabianiu pieniędzy na ich popularności. Nikt normalny nie wytoczy procesu nastolatkowi, za to, że stworzył i udostępnił bezpłatnie facepacka bo raczej zaszkodziłby sobie niż cokolwiek osiągnął.
Cała afera ze "spolszczeniem" polega na tym, że cmrev.com współpracuje z CD-Projekt, który to został wydawcą FM w Polsce, a raczej nie na rękę jest temu podmiotowi gospodarczemu, aby polonizacja za którą zapłacił była udostępniana za darmo. CD-Projekt wyłożyło przecież pieniądze SI za możliwość polonizacji i wydania gry w Polsce. Gdyby "spolszczenie" było łatwo dostępne to nie byłoby czym przyciągnąć klienta, aby kupił płytkę właśnie u naszego wydawcy. Stąd zapewne warunek promocji brzmiał: Zapewniamy wam reklamę i utrzymanie serwisu, ale w zamian my decydujemy które dodatki będziecie udostępniać.
Jak widać bez problemu można tutaj rozmawiać o pliku fake, facepackach kitspackach i innych teoretycznie też chronionych przez prawo rzeczach, a więc to nie jest troska adminów o to, abyśmy byli legalni do bólu, ale zwyczajny marketing i odwracanie kota ogonem.

nie,no bez kity...troszke dlugo
no,chyba ze cos znowu przeskrobales
joke - nie bierz tego do siebie
Facebook
Twitter
YouTube
Twitch.tv
RSS
Najnowsze posty