Myślę, że najsłabszą Europejską ligą w FMie jest Liga Islandzka. Ja grałem "Hafnarfjordurem" (HF - nie wiem jak to się pisze ;P) i było całkiem przyjemnie. Szkoda tylko, że na liście realnych transferów miałem 6 graczy na dużej bazie. W 3 sezonie miałem 2 bdb newgenów, którzy w wieku 17 lat grali w podstawowym składzie, ale do końca meczu rzadko kiedy grali. W 4 sezonie doszedłem do 3 rundy el. Ligi Mistrzów i odpadlem z FC Thun... tak się zdenerwowałem, że porzuciłem tę karierę, chociaż teraz trochę żałuję. Może w kolejnym sezonie by się udało? ;D



Facebook
Twitter
YouTube
Twitch.tv
RSS
Najnowsze posty