To dawaj mu szansę w meczach ze słabszymi rywalami, ew. wypożycz, bo jeśli w ogóle nie będzie grał to się po prostu nie rozwinie. Stara maksyma: Jest młody, więc musi grać. A sam trening to byłoby tak, po kolei tam sobie patrząc: lekko, średnio, brak, brak, średnio, mocno, lekko, średnio, mocno.
Atak jedynie średnio, bo jak sam mówisz, nie będzie skrzydłowym, więc nie musi w takim stopniu mieć rozwiniętych wrzutek, tj. dośrodkowań. A podania ma i tak na dość wysokim poziomie, jak na napastnika. Ja sam mogę jedynie dodać, że trening i cały reżim to najmniej ważny element poza ilością meczów, sztabem szkoleniowym i posiadaną bazą. Pozdrawiam.
"Powinni zrobić tak... żeby było dobrze" - Nikodem Dyzma
Najnowsze posty