Ja mam zawsze gigantyczne problemy po awansach, pomimo ze sklad nie jest duzo gorszy od dobrego "średniaka" ligowego. Awansowalem z z Coca 2 do Coca 1 - w 1 sezonie, pomimo zmian w taktyce straszliwe baty, 20 miejsce. 2 sezon, doslownie kosmetyczne zmiany w taktyce - 1 miejsce. Tak samo mam teraz w championship. Z tym ze do tego stopnia mnei to zmęczyło, że zostawiłem sprawę asystentowi na kilka miesięcy...
Wracajac do sedna - jeslis beniaminek, zazwyczaj druzyna musi sie "przyzwyczaic" do ligi. Z poczatku w Coca 1 tez wygrywalem, oko 7 miejsca, potem na 10 meczy 8 porazek 2 remisy. I tak w kratke, walka byleby nie spac. Udalo sie cudem...
Najnowsze posty