Problem ,który nie istnieje

 Makaronczterojaj... Partyzant

Postów: 543
Grupa: Użytkownik
Dołączyła: 03.05.2014
Poziom ostrzeżeń: 0
0
14.03.2015, 12:28    #1
Oto film pokazujący problem,który nie istnieje

https://www.youtu(...)youtu.be

jeden z Bostonem nawet rozegrany 2 razy bo przecież ten problem nie istnieje. Seria kończy się ostatnim zdjęciem z boiska. Kolejny mecz przerwał tę serię. Kolejne zdjęcia wybrano tendencyjnie ze względu na dużą asymetryczność statystyk.

Można zaklinać rzeczywistość po tysiąckroć.

 gucioprawda Młody aktywista

Postów: 1037
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 26.05.2008
Skąd: Częstochowa/Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0
0
14.03.2015 17:14    #2
Ale czego oczekujesz, od niższej ligi, gdzie 90% piłkarzy w realu nawet kopie się po czole?

 Makaronczterojaj... Partyzant

Postów: 543
Grupa: Użytkownik
Dołączyła: 03.05.2014
Poziom ostrzeżeń: 0
0
14.03.2015 20:18    #3
Można tę rzeczywistość zaklinać po tysiąckroć, co Pan czynisz z uporem maniaka, a i tak nie zmieni to obrazu. A obraz rzeczywistości jest na tym krótkim filmiku. Król jest nagi i tyle w tym temacie.

Ale obiecuję następne serie.

// Edytowano 1 raz, ostatni raz 14.03.2015 o godz. 20:19

 SuperZiemniak Naczelnik Służb Wywiadowczych

Postów: 1663
Grupa: Moderator
Dołączył: 19.03.2014
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0
0
14.03.2015 20:27    #4
Pan @gucioprawda nie zaklina rzeczywistości, tylko ty szukasz problemu tam gdzie go nie ma i to z uporem maniaka. Bo CZASAMI taka sytuacja ma miejsce, ale nie jest to problem tylko normalna sprawa. Ja gram tylko w najwyższych krajowych ligach w FM15, nie mam takich "problemów", tylko gram dalej bez robienia wielkiego halo. Ktoś Ci już przytoczył, w tym ja też, że w LM i LE też się tak zdarza, o rozgrywkach ligowych nie wspomnę. A ty grasz w jakiś nizinach, gdzie spora część graczy gra na poziomie polskich LO, jeżeli nie gorzej. Śledź te rozgrywki w "realu" i porównaj, jeżeli wystąpi wtedy między danymi wielka różnica to zgłoś do SI. Tyle w temacie

 gucioprawda Młody aktywista

Postów: 1037
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 26.05.2008
Skąd: Częstochowa/Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0
0
14.03.2015 20:56    #5
Ale ja gram też karierę w Conference South i nie mam takich sytuacji. Ale nad taktyką i poleceniami spędziłem trochę czasu. Ale zawsze UEFA może wydać patcha do LM i LE :D Bo przecież to skandal był z pierwszymi strzałami w ostatnich meczach europucharów.

@SuperZiemniak, tylko nie Pan, ok? Bo każę daninę płacić ;)

edit: A filmu i tak nie mogę odtworzyć, bowiem jest 'prywatny'. Więc się nie wypowiem, jaki jest "obraz rzeczywistości". Ale zapewne mglisty, jak pewnego pięknego kwietniowego poranka Smoleńsk.

// Edytowano 1 raz, ostatni raz 14.03.2015 o godz. 20:59

 Makaronczterojaj... Partyzant

Postów: 543
Grupa: Użytkownik
Dołączyła: 03.05.2014
Poziom ostrzeżeń: 0
0
14.03.2015 21:18    #6
no to już jest publiczny

 Makaronczterojaj... Partyzant

Postów: 543
Grupa: Użytkownik
Dołączyła: 03.05.2014
Poziom ostrzeżeń: 0
0
16.03.2015 07:14    #7
Może ktoś mi wytłumaczy dlaczego z nastaniem roku 2017 problem pierwszego strzału nagle zniknął. Z 10 meczy trafił się tylko 3 razy,a to znaczy , że ten problem nie istnieje. Jeżeli trafię kolejną serię, to co to będzie oznaczać?

// Edytowano 1 raz, ostatni raz 16.03.2015 o godz. 07:15

 gucioprawda Młody aktywista

Postów: 1037
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 26.05.2008
Skąd: Częstochowa/Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0
0
16.03.2015 12:47    #8
Nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone.

 Shrek Partyzant

Postów: 275
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 22.11.2007
Skąd: Katowice
Poziom ostrzeżeń: 0
0
20.03.2015 11:38    #9
Makaron - ja Cię rozumiem, co więcej wierzę, w teorię że pierwszy strzał to bramka, bo sam się z nią zmagałem, ale sam jednocześnie potrafiłem takie bramki strzelać.

Nie wierzę, że jest to błąd gry, a wypadkowa kilku zmiennych - przede wszystkim koncentracji, taktyki, rozmowy motywacyjnej, nastawienia i morale.
Nie wypowiadam się tutaj z perspektywy gracza - trenera klubów amatorskich, a raczej profesjonalnych, tych ze środka stawki krajowej ( Bournemouth, Watford, Middlesborough, klubu z niemieckiej oberligi w zółto - czarnych barwach na B ... nazwa uciekła gdzieś w odmentach pamięci, ale jak poszukam na necie to sobie przypomnę + reprezentacje Bośni i Kamerunu - z czasów FM 2010 - 2012).
Tracony pierwszy gol po strzale - słaba koncentracja środkowych obrońców/pomocników + bramkarza. Problem ustał, przy zmianie bramkarza/jednego z obrońców/obu obrońców. Bardzo często działo się to z zespołami dużo silniejszymi - z Liverpoolem do 11min przegrywałem 4:0, bo na konferencji powiedziałem, ze to mecz jak każdy inny, a na rozmowie że mają pokazać się z dobrej strony.
W przypadku gry ze słabszymi zespołami tracona pierwsza bramka, była chyba efektem taktyki - chuzia na józia i do przodu.
Sam także to wykorzystywałem - jak już mówiłem taktyka.

Po za tym mam wrażenie, że wszyscy olewają atrybuty psychiczne piłkarzy. Okej opanowanie przyda się napastnikom, ale mam wrażenie, że obrońca z niskim atrybutem opanowanie, będzie się częściej mylił w meczach z silniejszymi przeciwnikami.
O ile wiem, nie ma ukrytego atrybutu oceniającego jak bramkarz sobie radzi w sytuacji gdy ma do wyciągnięcia 1 - 2 strzały.
W Fm 2014 w Vaslui miałem dwóch Bramkarzy Cerniaskasa i Romana Berezowskiego - Cerniauskas w meczach gdzie musiał bronić potrafił wyczyniać cuda i ratować mnie od pogromów, czasem ratując remis. Za to gdy przychodziło do grania z przeciwnikami, którzy oddawali 1 - 2 strzały, zawsze coś puszczał. Berezowski z kolei zawsze przyzwoity poziom. Nigdy niczego nie zawalał, ale też z silnymi przeciwnikami nie ratował wyników. Czy to oznacza, że gra oszukuje? Nie, po prostu mają na to wpływ atrybuty, chociaż nie wiem jakie.

Odrabianie strat - zdarzał mi się gonić od 0:3 do 2:3, czy 3:3, a nawet wygrywać, głównie dzięki rozmowie motywacyjnej, ale także dzięki zmianie bramkarza - kiedyś, widząc, że mecz przegrany, zmieniłem bramkarza chcąc zrobić przegląd kadr (albo dać mu zadebiutować - nie pamiętam), efekt, był, że w drugiej połowie chłopaki zaczęli mocniej tłamsić faworyta - zrobili dobry wynik ( nie pamiętam, wyniku) , ale od tamtej pory zawsze przy mega niekorzystnym wyniku zmieniam także bramkarza - efekt zazwyczaj jest pozytywny.

Wędka - czyli zmiana zawodnika jeszcze przed przerwą - daje kopa drużynie, zwłaszcza gdy nie idzie ( o ile nie zmienia się przy tym ustawienia). Więc warto stosować.

W FM 2014 i 2015 weszły rozmowy motywacyjne w trakcie meczu - ty je możesz wykonywać, to dlaczego uważasz, że Twój przeciwnik nie? Robi to, nawet lepiej niż Ty bo wie, jakie guziki naciskać, żeby otrzymać odpowiedni efekt. Więc nie dziw się, że nagle zdarzają się powroty z 0:3 do 4:3, bo to wszystko jest elementem motywacji, a co za tym idzie elementem GRY.

Statystyki - wszystko pięknie tylko że nie są one prawdą. Okej, liczba dośrodkowań, czy wrzutów z autu można łatwo policzyć, ale co dla Ciebie jest stuprocentową sytuacją? Dla gry jest to chociażby strzał z pola bramkowego ( nic to, że przy rzucie rożnym zawodnik miał 2 obrońców obok siebie, a piłkę uderzył wysoko nad poprzeczką) Nie wiem, czy kiedykolwiek ktoś uzna coś takiego za 100%?

Oszukiwanie ze strony gry - było w czasie jeszcze CM 3 - komputer zawsze w pierwszym okienku transferowym wykupywał młodziutkich graczy, z bardzo słabymi atrybutami. Po czasie okazywało się, że to goście z PA ~200. Ale Ty tego nie mogłeś wiedzieć, komputer wiedział o tym na pewno. Z czasem to znikło. Inne oszustwa? Nie zauważyłem, ale nie mówię, że ich nie było. Za mało gram i za mało czytam, żeby się wypowiedzieć.

Metoda S&L. W jednym z poprzednich Fm 07 - 10, miałem sytuację, że zapisywałem grę przed meczem oraz po meczu, bez względu na wynik z powodu tego, że komp ze względu na walniętą kartę graficzną lubił się wyłączać/resetować. Kilka razy zdarzało mi się powtarzać mecze - mówiąc dokładnie te same informacje na konferencji prasowej (czas przed rozmowami - czy się mylę?) bez zbiegów okoliczności ( kontuzje, jakieś przypadkowe bramki z mojej strony), przebiegały dokładnie tak samo. Jak dostawałem do przerwy, tak zazwyczaj dostawałem do przerwy/ drużyna bardzo mocno cisła tak było dokładnie w meczu po loadzie. I vice versa jak ja cisłem, to po loadzie cisłem tak samo. Sytuacje zmienia się, gdy zmienił się jeden element ( piłkarz w 11, ustawienie, nastawienie cokolwiek) wtedy scenariusz mógł być zupełni inny. Mógł/ale nie musiał. Teraz dochodzą rozmowy motywacyjne, więc czynników zmiennych dochodzi jeszcze więcej.

 gucioprawda Młody aktywista

Postów: 1037
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 26.05.2008
Skąd: Częstochowa/Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0
0
20.03.2015 11:58    #10
Obrońcy bardziej korzystają z atrybutu koncentracja, niż opanowanie. U wymienionych bramkarzy z Vaslui zapewne wpływ miały Ważne mecze i Stabilność formy :P

// Edytowano 1 raz, ostatni raz 20.03.2015 o godz. 11:59

Musisz się zalogować, aby dodać odpowiedź.

PRZEGLĄDAJĄ TEMAT

1 aktywny w tym 0 zarejestrowanych, 1 gość, 0 ukrytych

FM REVOLUTION - OFICJALNA STRONA SERII FOOTBALL MANAGER W POLSCE
Największa polska społeczność Ponad 70 tysięcy zarejestrowanych użytkowników nie może się mylić!
Polska Liga Update Plik dodający do Football Managera opcję gry w niższych ligach polskich!
FM Revolution Cut-Out Megapack Największy, w pełni dostępny zestaw zdjęć piłkarzy do Football Managera.
Aktualizacje i dodatki Uaktualnienia, nowe grywalne kraje i inne nowości ze światowej sceny.
Talenty do Football Managera Znajdziesz u nas setki nazwisk wonderkidów. Sprawdź je wszystkie!
Polska baza danych - dyskusja Masz uwagi do jakości wykonania Ekstraklasy lub 1. ligi? Napisz tutaj!
Copyright © 2002-2024 by FM Revolution