Oficjalna strona serii Football Manager (FM 2008, FM 2009, FM LIVE)

Załóż nowe konto

Komentowany materiał

Przystanek siódmy - nadzieja umiera ostatnia

04-06-2008 13:50, autor: M8_PL

Słowa kluczowe: przystanek, przyszłość, 3D

Odległość dzieląca mnie w tej chwili od ostatniego „przystanku” wydaje się być wręcz astronomiczna. Do tego stopnia, iż nie mogę sobie przypomnieć jakim numerem opatrzona była poprzednia część - krótkiego z...

Sufler - Komentarze do materiału

rondel

Żołnierz Frontu Ideologicznego
Dodano: 04.06.2008 o 14:35 Post #1
Nie róbmy od razu z FMa 2008 jakieś kaszany, zgadzam się parę elementów w grze nie działa za dobrze, ale nie jest znowu tak źle. Mi osobiście błędy się nie zdarzają i naprawdę gra się całkiem przyjemnie. Jeżeli chodzi o ten błąd z brakiem drużyny według mojej wiedzy zdarzył się tylko raz, więc wywyższanie go pod pretekstem źle dopracowanego silnika jest według mnie niepotrzebne. Po za tym bugi były są i będą w grach, czasem mniejsze czasem większe i musimy się z tym pogodzić, nie ma gry idealnej każda posiada swoje słabe strony. Jeśli w tej serii tychże błędów zdarzyło się więcej to cóż trzeba z tym jakoś żyć i czekać na poprawę.

Prawdziwego fana poznasz po tym jak nie odwraca się od swojej ukochanej gry z powodu paru błędów. Konstruktywna krytyka czasem może budować lecz musi być też poprzedzona jakimś sposobem na polepszenie sytuacji

Jeżeli chodzi o zmiany w FMie 09, to nie może ich być aż za dużo, ponieważ prawdopodobnie większość z nich nie spełniała by należycie swojej roli.

Jeżeli chodzi o FM Live to myślę, iż takie coś jest potrzebne graczom, mogą oni spróbować czegoś nowego a sama gra może przyciągnąć do serii nowych zwolenników którzy będą mieć ochotę także zagrania w FM 2009, 2010.....

Pucek

Członek Rządu
Dodano: 04.06.2008 o 18:23 Post #2
Wspierając Partie Oświęcimskich Fanataków, w skrócie POF.

Nie zostałem skazany na FM 2008. To FM 2008 skazał na męczarnie "pewnych" graczy. Tych, którzy nie potrafią iść za ewolucją a także innych, dla których gra była do tej pory black jack'iem i maszynką do wygrywania i klikania kontynuuj.

Chcesz licencji? OK. Ja moge za grę zapłacić 200 zł ale ilu byłoby jeszcze na to stać?

Strzałki nie znikną albo zostaną zastąpione przez coś co odda ich użyteczność. Może polecenie: rajdy prawym skrzydłem do linii środkowej (dla bocznych obrońców), zejścia do środka itd. (nie chce mi się wymyślać ale chyba wiadomo o co chodzi).

Bardzo rzadki, wręcz marginalny błąd ma być przykładem na "dziadowość" silnika? Nie podzielam takiej opinii. W ogóle wyłapywanie bugów a potem napawanie się nimi jest dla mnie jakimś chorobliwy zjawiskiem. Błędem dla mnie jest to co zobacze w swojej grze. Ilość napotkanych przeze mnie bugów jest tak mała, że ich nawet nie zapamiętałem i nie mogę ich wymienić. Ale gdyby ktoś przejrzał Sufler i na tej podstawie napisał tekst mógłby dostać rangę "Króla Bugów". Jednych to kręci, mnie nie.

Czy w ogóle krytyka SI przez fanów ma jakichś sens? Kiedy firma przejeła się jakimiś narzekaniami? Zapycha "krytyczne gęby" patchami i życie toczy się dalej.

// Post edytowano 1 razy, ostatnio 04.06.2008 o 18:36, autor: Pucek

M8_PL

Minister Literatury
Dodano: 04.06.2008 o 20:22 Post #3
Rondel, jeśli twój wiek podany w profilu jest prawdziwy, to w czasach, kiedy ja zaczynałem przygodę z CM-em Ty nie umiałeś ani dobrze czytać ani pisać ;) Te gry miały mniej bajerów, były mniej skomplikowane w obsłudze ale niesamowicie wciagające...

Większość z nas pamięta przynajmniej Fm-a 2006. Nie wciągał Was bardziej? Nie trzymał dłużej przy monitorach? A nie zarywaliście czasem nocy przy 2007? Przy 2008 nocki chyba nie zarwałem, a przynajmniej w tym momencie nie mogę sobie tego przypomnieć...

Wiele osób od dawna związanych ze sceną zwraca uwagę na fakt, iż gra jest coraz bardziej rozbudowana i coraz mniej wciągająca... I nie jestem bug-hunterem ;) po prostu mierzi mnie to, ze ktoś pakuje w grę głupiego i niepotrzebnego face gena a nie dopracuje rzutów rożnych. Litości, pewne priorytety powinny zostać zachowane...

Wspomnialem o licencjach w pewnym sensie przez przypadek. Po prostu zwróciłem uwagę na fakt, iż ktoś w SI zajmuje się jakimś mruającym logo a nie zrobi porządnej skórki. Ilu z nas gra na domyślnej? :> Ano właśnie. Grafikom szuka się zajęcia, bo nie mogą "porobić" herbów czy twarzy bo licencji brak i tyle. A zresztą skoro nie robią w/w dodatków to mogliby chociaż te skórki ...

// Post edytowano 1 razy, ostatnio 04.06.2008 o 20:22, autor: M8_PL

Pucek

Członek Rządu
Dodano: 04.06.2008 o 20:31 Post #4
Miło się robi :-)

Pierwszy akapit nie jest skierowany do mnie ale...grając w CM-a 00-01 miałem jakieś 10-11 lat. I co z tego?

Każdy Football Manager wciąga mnie podobnie. Nawet CM-y mnie tak nie wciągały.Czy zarwałem nocke z 2008? Jasne i to jeszcze ile. Z tego co wiem to Rondel gra do świtu i potem wstaje koło 14, a ja nie mam z kim iść po coś, gdzieś. Kolejne pudło.

Współistnienie FaceGena i dopracowanych rzutów rożnych jest możliwe. Jedno nie wyklucza drugiego. Wątpie aby rzuty rożne zostały niedopracowane dlatego, że SI robiło FG.

Gram na domyślnej skórce. Zawsze. Ale ja jestem dziwakiem.

Cavalerra

Partyzant
Dodano: 04.06.2008 o 20:35 Post #5
Pucek napisał:


Gram na domyślnej skórce. Zawsze. Ale ja jestem dziwakiem.



Ja też ;] Zawsze.

A. De Raph

Wicepremier Rewolucji
Dodano: 04.06.2008 o 20:52 Post #6
dziwni z was ludzie :P ja od tej skórki dostaje epilepsji :]

M8_PL

Minister Literatury
Dodano: 04.06.2008 o 21:04 Post #7
No dokładnie, a zmieniłem, jak po kwadransie zacząłem widzieć w składzie "klubu którego nie ma" prezesa Jarosława ;)

alienator

Młody Aktywista
Dodano: 04.06.2008 o 21:24 Post #8
Normalne odcinanie kuponów, zjawisko niestety coraz bardziej powszechne. Jeżeli coś się bardzo dobrze sprzedaje i nie ma godnej konkurencji, to po co się wysilać, skoro i tak twórca ma świadomość, że każda kolejna część i tak sprzeda się w podobnej ilości ;]
Ale do czasu, do czasu. Tak ma się teraz sprawa z Pro Evolution Soccer ;p z roku na rok dodadzą nowy bajer, ale zjebią coś co wcześniej działało bez zarzutu, by za rok to poprawić :D
a FIFA podobno rośnie w siłę :)

Głosik

Krzewiciel Myśli Rewolucyjnej
Dodano: 04.06.2008 o 21:44 Post #9
A. De Raph napisał:

dziwni z was ludzie :P ja od tej skórki dostaje epilepsji :]


Akurat przy 08 sie zgodze to kuje w oczy (a po drugie czerwień nie jest moim ulubionym kolorem)... ech jak bym pograł na flexion(domyślna skórka z 07 ) to był skin :D

pierdutka

Reakcjonista
Data: 21.11.2008 17:19
Powód: Używanie wulgaryzmów w komentarzach.
Temat: FM 2009 oficjalnie w Polsce!
Moderator: Grzelo
Dodano: 04.06.2008 o 22:09 Post #10
Ja zacząłem grac w Cm 03/04 gdy już były kulki. Włączyłem na kilka min i powiedziałem, ze głupie itp. Miałem koło 10 lat. Wkurzało mnie wszystko począwszy na trudnym skinie. Gdzieś pół roku później nie miałem co robić i włączyłem sobie Cm'ka. Grałem w niego codziennie, uzaleznienie od kupowania graczy wielkiego formatu itp. Moja przygoda trwała z nim całe 2 piękne lata. Kupiłem Fm2006, który bł łatwiejszy w obsłudze, grałem i grałem. Wreszcie po kupnie Siódemki zacząłem poszukiwać informacji na jego temat. Tak trafiłem tu. Przyznam się miałem tu zabnowane konto/konta, bo zachowywałem się nagannie. W 07 grałem jak leci i nie mogłem sie doczekać 08, ten mnie trochę zawiódł ,ale dobrze się gra. Własnie w 08 mam najwięcej sukcesów. Skórka mi się nawet podoba, czasem zmieniam sobie na flexa, ale mnie to zadowala.W przyszłej edycji chciął bym Stadion, Wirtualnych kibiców, by można było ustaiwac graczy jak się chce. To właśnie Fm 08 sprawił, że wydoroślałem, Troche dużo wyszło :P

Pozdro

// Post edytowano 1 razy, ostatnio 04.06.2008 o 22:11, autor: pierdutka

Seju

Wybitny Literat
Dodano: 04.06.2008 o 22:21 Post #11
FM2005 - biegalem po szkole, rozmawialem z kolegami o transferach, wertowalem fora, zylem FMem, zaniedbywalem szkole - to byla pasja.
06- super, nowe funkcje, gramy dalej.
07 - fajnie, ale ile mozna grac w to samo, zadnej zarwanej nocki, gralem sporadycznie.
08 - gre wlaczam raz na miesiac, bo naprawde wytrwali maja sile, by grac cztery lata w ta sama gre z drobnymi ulepszeniami.

pierdutka

Reakcjonista
Data: 21.11.2008 17:19
Powód: Używanie wulgaryzmów w komentarzach.
Temat: FM 2009 oficjalnie w Polsce!
Moderator: Grzelo
Dodano: 04.06.2008 o 22:25 Post #12
Seju napisał:

08 - gre wlaczam raz na miesiac



Ja w 05 nie grałem, nie wypowiem sie na jej temat. Gram w 08 bo nie mam za bardzo wyboru xD Raz potrafię cały dzień grać, a raz może z 1-2 pójścia na tydzień ...

Seju

Wybitny Literat
Dodano: 04.06.2008 o 22:31 Post #13
Moze po prostu z tego wyroslem? nie wiem.. w kazdym razie to juz nie ta zajawka ;P

rondel

Żołnierz Frontu Ideologicznego
Dodano: 04.06.2008 o 23:02 Post #14
Ja swą przygodę z piłkarskimi managerami zacząłem podobnie jak Pucek od CM-a 00-01( bo razem z nim u niego :D )i byłem od niego o rok młodszy. Szczerze przyznam, że na początku stwierdziłem, że CM to kicha i nawet powiedziałem, że nigdy w to już nie zagram, przyszedł rok 2005 i zainstalowałem swojego pierwszego własnego FMa.

Tak jak w inne wersje tej gry w tak i tą gram prawie do świtu jak to trafnie zaznaczył wyżej Pucek. Na prawdę częstotliwość występowania u mnie błędów jest na prawdę niewielka, więc gra jest tak samo przyjemna jak przed laty.

Jeżeli chodzi o skórki to zawsze gram na domyślnej, przyznam, że trochę tęsknie za tym pięknym zielonym kolorkiem z FM 2007 i wcześniejszych, choć do obecnej skórki zdążyłem już przywyknąć i nie mam z nią najmniejszych problemów.

Jeśli chodzi o zmiany, cóż każda zmiana która poprawia jakość wizualną czy też grywalną produktu jest potrzebna, także zmiana loga mniej lub bardziej była potrzebna, to już zależy od twórców. Według mnie FM idzie w dobrym kierunku, poprawia się znaczniej realizm, co za tym idzie także poziom gry i to akurat według mnie jest trafieniem w dziesiątkę, bo ile można wygrywać ligę bez żadnej porażki w sezonie? ( choć znam człowieka który tego dokonał także w FM08 ). Oczywiście doszło parę nowinek które mniej się sprawdziły lub jak wspomniany wyżej Face gen jest po prostu niedopracowany, ale było tego tak niewiele, że mi osobiście one nie przeszkadzają.

Apeluję do tych co stracili trochę na swej miłości do tej gry o cierpliwość, na pewno przyjdą czasy w których i Wy znajdziecie ponowną uciechę z gry w FMa i kategorycznie przestrzegam przed odwracaniem się tyłem do tej gry, ponieważ zasługuje ona na wielki szacunek za to czego nam dostarczyła.

M8_PL

Minister Literatury
Dodano: 05.06.2008 o 06:53 Post #15
Seju napisał:

FM2005 - biegalem po szkole, rozmawialem z kolegami o transferach, wertowalem fora, zylem FMem, zaniedbywalem szkole - to byla pasja.
06- super, nowe funkcje, gramy dalej.
07 - fajnie, ale ile mozna grac w to samo, zadnej zarwanej nocki, gralem sporadycznie.
08 - gre wlaczam raz na miesiac, bo naprawde wytrwali maja sile, by grac cztery lata w ta sama gre z drobnymi ulepszeniami.



Dokładnie :) Nic dodać nic ująć :)
rondel napisał:

i byłem od niego o rok młodszy.


a teraz jesteś ile młodszy? :>

rondel napisał:

Jeśli chodzi o zmiany, cóż każda zmiana która poprawia jakość wizualną czy też grywalną produktu jest potrzebna, także zmiana loga mniej lub bardziej była potrzebna, to już zależy od twórców.



Zwracam uwagę na pojęcie grywalności... Zmianom wizualnym mówię nie, nie chcę, jak to napisałem chyba RiffRaff, cukierkowatego FIFA M dla amerykańskich nastolatków...

Natomiast nowe FUNKCJE i możliwości - TAK, ale takie, które coś wnoszą... Tak jak w FM 2007, kiedy pojawił się nowy system scoutingu, ale okazało się, że Polska sąsiaduje z Rumunią...

No i wreszcie nie chodzi o wygrywanie... Polecam Kimz taktykę z foru SI - super skuteczna tylko jak ona wygląda? Zamotanie z poplątaniem, a nikt mi nie powie, że w dzisiejszej piłce z boczny obrońca robi za ofensywnego pomocnika... A takie irracjonalnie są skuteczne w najnowszym FM-ie.

I po raz kolejny zwracam uwagę, że jednak w FM-a czasem gram. Tylko chciałbym poczuć to co przy 2006. Ale tam nie mogę zbudować stadionu a zawsze do tego dążę...

// Post edytowano 1 razy, ostatnio 05.06.2008 o 07:02, autor: M8_PL

hoody

Przodownik Pracy
Dodano: 05.06.2008 o 10:16 Post #16
Ja kiedyś potrafiłem grać naprawde całymi dniami w CM-a 00/01 lub 01/02... FM też mnie wciągały lecz to było przy numerkach 05, 06, no 07 już mniej... W FM-a 08 gram... a właściwie nie gram wcale. Już dawno go odinstalowałem bo mi miejsce zawalał. Po prostu zajawka mineła, człowiek dorósł najwidoczniej :)

M8_PL

Minister Literatury
Dodano: 05.06.2008 o 11:28 Post #17
hoody napisał:

Ja kiedyś potrafiłem grać naprawde całymi dniami w CM-a 00/01 lub 01/02... FM też mnie wciągały lecz to było przy numerkach 05, 06, no 07 już mniej... W FM-a 08 gram... a właściwie nie gram wcale. Już dawno go odinstalowałem bo mi miejsce zawalał. Po prostu zajawka mineła, człowiek dorósł najwidoczniej :)


Cieszę się wściekle, że w moich odczuciach nie jestem odizolowany... :)

A. De Raph

Wicepremier Rewolucji
Dodano: 05.06.2008 o 12:02 Post #18
bzdura, z tym dorośnięciem. Jestescie zblazowani, poprzewracało sie wam w głowach od tego dobrobytu. Ja jestem od was sporo starszy i jakos nie czuje chęci odchodzenia od FM08, bardzo go lubię, bardziej niż poprzednie wersje. Jest trudniej i w efekcie przyjemniej. Skórke sobie zmieniłem na Stiekl'o i jest dobrze :)

Arko

Młody Aktywista
Dodano: 05.06.2008 o 13:16 Post #19
Ja mam podobne zdanie co De Raph. Jak FM-em może się komuś znudzić? To jest wspaniała gierka, nie przypominam sobie dnia, w którym byłbym w domu i nie pograł co najmniej tę godzinkę czy dwie. Ale to może dlatego, że w FM-a gram dosyć krótko ( od wersji 2007, którą dostałem na święta), ale wątpie czy kiedyś mi się znudzi...

rondel

Żołnierz Frontu Ideologicznego
Dodano: 05.06.2008 o 15:53 Post #20
M8_PL napisał:

a teraz jesteś ile młodszy? :>



Na szczęście nie cofnąłem się w rozwoju i jestem tyle samo młodszy co kiedyś :D

M8_PL napisał:

I po raz kolejny zwracam uwagę, że jednak w FM-a czasem gram. Tylko chciałbym poczuć to co przy 2006.>



Tylko chodzi o to, że ja czuje dokładnie to samo co w poprzednich częściach. Czerpię tę samą satysfakcje z grania co kiedyś ( nawet może i większą, bo teraz jest trudniej ).

M8_PL napisał:

Zwracam uwagę na pojęcie grywalności... Zmianom wizualnym mówię nie, nie chcę, jak to napisałem chyba RiffRaff, cukierkowatego FIFA M dla amerykańskich nastolatków...



Mi nie chodzi oto, żeby FM wyglądał jak kolorowe Teletubisie. Myślę, że także w sferze wizualnej trzeba dokonywać zmian ponieważ świadczy to o tym, iż gra się rozwija. Jeśli chodzi o super taksy które wykorzystują błędy w grze to po prostu nie trzeba z nich korzystać.

Według mnie możliwość rozbudowy stadionu zabiera realizm gry. Czy Mourinho, Benitez, Wenger mają możliwość zbudowania stadionu? nie i tak powinno być w porządnej grze. A gdy czytam, że w Fifa Manager można zbudować sobie dom, ożenić się to przyznam, że krew mnie zalewa. Nie róbmy z poważnej gry piaskownicy dla dzieci. Powtarzam, że czerpanie przyjemności z danej gry zależy od gracza, jednemu podoba się to, drugiemu co innego, jedni wolą łatwą, prostą i przyjemną rozgrywkę drudzy wolą nad grą trochę pogłówkować.

Ylv

Krzewiciel Myśli Rewolucyjnej
Dodano: 05.06.2008 o 17:29 Post #21
Ja obecnie nie gram W FM-a. Dlaczego? Bo przechodzę kryzys (nie mam ochoty grać w FM-a, rzygać mi się chce gdy go widzę, gra przestała mnie cieszyć), nie gram w FM-a ze dwa tygodnie. Poczekam sobie tka jeszcze z miesiąc i wtedy taka ochota najdzie mnie na FM-a, że siłą mnie od kompa nie od ciągną :) Tak to już jest, grając długo w tą samą grę można poczuć znużenie, pragnie się odpoczynku, a nawet dłuższych wakacji... Na pewno przed premierą nowego Fm-a też zrobię sobie dłuższy odpoczynek, by czekać z niecierpliwością na nową odsłonę gry. O ile będę chciał go kupić już w pierwszym tygodniu sprzedaży, bo może być z tym różnie :)

Stronicowanie

Dodaj odpowiedź

Możliwość komentowania tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Nie masz konta? Zarejestruj się.

Drogi Rewolucjonisto, prosimy o przestrzeganie zasad oraz zapoznanie się z faq.

Nim spytasz - poszukaj

Wyszukiwarka

Filtr kategorii