Oficjalna strona serii Football Manager (FM 2008, FM 2009, FM LIVE)

Załóż nowe konto

Komentowany materiał

Nie będziemy umierać za miodność!

10-01-2008 13:49, autor: oldgunz

Słowa kluczowe: miodność, polemika, oldgunz, felieton

W nawiązaniu do tekstu M8_PL pragnę podnieść poniższe kontrargumenty, które - moim zdaniem – będą w stanie zadowolić osoby niezdecydowane co do tego, czy FM 2008 jest grą lepszą czy też słabszą niż poprzednik.FM 2008 jest...

Sufler - Komentarze do materiału

Mattii

Przodownik Pracy
Dodano: 10.01.2008 o 14:42 Post #1
Ok tylko co tu się przyglądać,ja zawsze ustalam najlepszy skład inaczej ustawiając atak i obronę,pomocnicy są przeważnie ci sami podobnie taktyka.Pozdro:)Dobry tekst:)

Jose Mourinho JR

Młody Aktywista
Dodano: 10.01.2008 o 14:42 Post #2
Zgadzam się w pełni. świetny tekst

M8_PL

Minister Literatury
Dodano: 10.01.2008 o 15:00 Post #3
A ja zwracam tylko uwagę iż przesłaniem mojego tekstu bylo stwierdzenie, że NIE KAŻDY ma czas na to śledzenie statystyk rywala, jego taktyki itd. Czy to oznacza, że mam nie kupować FMa? Jeśli komuś szczegolnie zalezy na takim podejściu, polecam FIFA Managera, może ustalić tam nawet sosy do hot doga, poświęci więcej czasu na zarządzanie niż granie. A jaki problem jest w tym, żeby w opcjach zaznaczać, podobnie jak wyświetlanie zdjęć, poziom prosty? Nie każdy lubi zdjęcia, może wyłączyć, nie każdy ma czas na wielkie analizy-> zagra sobie na easy. Czy to będzie satysfakcjujące, to już inna sprawa. Niemniej zawsze będę zwolennikiem przyznawania ludziom, obywatelom, graczom prawa wyboru. Wszak tym jest demokracja.

Ylv

Krzewiciel Myśli Rewolucyjnej
Dodano: 10.01.2008 o 15:26 Post #4
Jest prawdą co mówisz oldgunz, że gra jest bardziej realistyczna (przez co oczywiście trudniejsza). Ale jest też druga strona medalu. Jeśli gra będzie za trudna i ktoś będzie przegrywał 20 meczy z rzędu, to rzuci grę w kąt. I już w nią nie zagra. Gdy się zbierze więcej takich ludzi, a trzeba dodać do tego jeszcze piractwo, to SI nie zarobi tyle kasy, ile by chciało.
dlatego SI robiąc taką grę zrobiło ukłon w stronę bardziej wymagających graczy od przeciętniaków. To może się negatywnie odbić na kondycji finansowej SI. Mogą uznać, że nie opłaca się robić trudniejszych gier i powrócą do wcześniejszych wersji.

rondel

Żołnierz Frontu Ideologicznego
Dodano: 10.01.2008 o 15:33 Post #5
Tekst wspaniały, pokazujący nasze słabości, w poprzednich FMach Ci ludzie którym nie chce się wogóle siedzieć nad tym jak ustawić zespół do rywala, bądź nie mają na to czasu, mogli liczyć na słabszy poziom gry i na to że i tak zdobędą to trofeum, ustawiając jedną sprawdzoną taktykę przy każdej drużynie. Fm 2008 pokazuje idealnie że trzeba jednak posiedzieć nad taktyką, w poprzednich częściach zdobycze ludzi którzy siedzą parenaście minut nad taktyką przed meczem były porównywalne lub czasem nawet słabsze od tych którzy wogóle nic nie robią, ustawiają jedną taktykę i gitara. Więc zwalanie na błędy gry i na SI , jest w tym momencie nie na miejscu, najpiertw należy pomyśleć nad tym czy nasze umiejętności stoją na danym poziomie

M8

Rozumiem że ktoś nie ma czasu na dłuższe granie, ale nie oznacza to tego że SI ma robić swoje gry banalnie łatwe... SI robi gry dla wszystkich, wprowadzenie poziomu trudności budzi mieszane uczucia, bo ktoś może się pochwalić że zdobył wszystko na easy i będzie przez innych wyśmiewany, a sama gra stanie się mniej realistyczna, ponieważ w życiu poziomu trudności się nie wybiera...

A. De Raph

Wicepremier Rewolucji
Dodano: 10.01.2008 o 15:53 Post #6
Powiem cos od siebie, ja też nie mam czasu na długie granie, moze raz na tydzień w weekend przez 2h moge poszaleć. Ale pomimo tego, nie gram na ilość, tylko na jakość. Jak zdąże w tym czasie zagrać dwa-trzy mecze, to trudno. Ale każdy mecz musi byc solidnie rozegrany, skrupulatnie przygotowany. W FM08 inaczej sie nie da, przykro mi. Ale akurat dla mnie nie jest to problem, tylko wyzwanie, i bardzo mnie ten fakt cieszy.

aberdeen

Partyzant
Dodano: 10.01.2008 o 16:13 Post #7
Dobrze mówi, dać mu wódki!

aberdeen

Partyzant
Dodano: 10.01.2008 o 16:15 Post #8
A tak na poważnie, bardzo dobry tekst, ukłon dla autora.

Pucek

Członek Rządu
Dodano: 10.01.2008 o 16:27 Post #9
Cała prawda o Football Manager 2008.
Dzięki tej prawdzie gram w Football Manager 2008.

rondel

Żołnierz Frontu Ideologicznego
Dodano: 10.01.2008 o 16:30 Post #10
Dokładnie Pucek, dokładnie, FM 2008 wyznaczył nowe szlaki jeżeli chodzi o poziom gry, mi takie rozwiązanie jak najbardziej pasuje... Bo co mi z tego że wygram wszystko dlatego że poziom gry jest niski.. Wolę przez pewien okres gry przegrywać mecz za meczem, ale potem zwycięstwa smakują jeszcze lepiej.

m-a-t-t-e-o

Partyzant
Dodano: 10.01.2008 o 16:30 Post #11
@M8: "NIE KAŻDY ma czas na to śledzenie statystyk rywala, jego taktyki itd. Czy to oznacza, że mam nie kupować FMa?"

Skoro nie masz/nie chcesz mieć czasu na wszystkie zagadnienia których wymaga rozgrywka to odpowiedź jest prosta...
Zamiast narzekać, jak to Cię nikt nie kocha, powinieneś wybrać jakąś grę która bardziej Ci odpowiada... Może np nowy Cm, Fifa Manager lub choćby starsze F/Cm'y... Nie licz że to gra się dostosuję do ciebie...


A teraz moje zdanie na temat nowego Fm'a:
Fm 2008 jest IMO zdecydowanie najlepszy, najrealistyczniejszy etc... Wreszcie można się wczuć w rolę prawdziwego menadżera... Ilość możliwości jest po prostu nieograniczona (choć jednak brakuje mi starych treningów, z ustalanie wszystkiego samemu). IMO najbardziej klimatyczny menadżer ever... :)

Narzekacie na brak wyboru poziomu trudności?
Ależ jest wybór poziomu trudności... Jest to okienko tworzenia menadżera... Spróbujcie grać równolegle w dwie gry... Pierwsza gra, to menadżer o największej reputacji kierujący FCB, a druga gra to menadżer o najmniejszej reputacji zaczynający jako bezrobotny... Jeśli nie odczujecie że poziom trudności jest inny to stawiam piwo... To że nie ma oczojebnego napisu WYBIERZ POZIOM GRY (zalecane IZI) to nie znaczy że nie można go ustawić...

Narzekacie na nie wykorzystane sytuacje napastników?
Prosty powód... Brak formy... Stawiajcie eksperymentalnie na jednego napastnika przez cały sezon, a na pewno wyróżnicie okres w którym będzie strzelał niemal wszystkie piłki, a nawet więcej... jak w życiu... po prostu w końcu troszkę realizmu...

oldgunz

Młody Aktywista
Dodano: 10.01.2008 o 17:22 Post #12
M8

co to znaczy, ze nie kazdy ma czas na sledzenie statystyk rywala? A na co masz czas? Na wciskanie spacji i robienie transferow? Masz czas na wszystko, tyle ze nie chcesz skupic sie na tym, co w mojej opinii jest sola zycia zawodowego managera. Tworcy gry pomysleli, ze srednio ambitnym i zadowalajacym zajeciem jest wciskanie continue. Wprowadzenie natomiast poziomu trudnosci byloby duzym krokiem w tyl. Poza tym, jak bys te poziomy rozgraniczyl? Na easy kazdy przechodzi do naszej druzyny i jesli jestesmy na tyle kompetentni zeby obsadzic pilkarzami pozycje w naszej taktyce to mamy juz P. UEFA. Jesli dodatkowo potrafimy zmienic cos w ustawieniach - LM gwarantowana..

oldgunz

Młody Aktywista
Dodano: 10.01.2008 o 17:25 Post #13
Takze ja trzymam sie swojego zdania - chcesz prostszej gry? Nie krytykuje tego. Ale odpal sobie wtedy nowa sytuacje, np. w Hiszpanii i odbierz drugi roz z rzedu tytul Barcelonie grajac Realem Madryd. Obron tytul Manchesterem. Pokaz, ze jeszcze za wczesnie by pilkarzy Milanu odsylac na emeryture. Pokaz ze wieczny czarny kon LM - Lyon - jest jednak w Europie cos wart. Udowodnij, ze pomimo pieniedzy Abramowicza Chelsea to druzyna z olbrzymim charakterem i z taka iloscia antykibicow skierowanych przeciw twojemu teamowi uczyn to, czego nie potrafil Jose Mourinho - wprowadz chlopakow do finalu LM.

oldgunz

Młody Aktywista
Dodano: 10.01.2008 o 17:29 Post #14
Kazda druzyna teraz mozesz grac i odbierac gre w charakterze wyzwania. Tym wlasnie rozni sie ten FM od poprzednich. Ze nawet Inter Mediolan trzeba prowadzic z glowa. I sprawia to frajde. I gwarantuje - nie bedziesz sie tak napinal na zwykle ligowe spotkania jak ja moim Leeds. Oraz bedziesz mogl pokombinowac jak przyjdzie do meczy w LM.

Nie mowie ze taka gra jest mniej ambitna. BO NIE JEST. Zdobywanie Pelikanem Lowicz LM jest tak samo ambitne. Bo w tym Pelikanie jak juz sie przymierzymy do LM graja wielkie gwiazdy. Takze mowie - na kazdym z poziomow trudnosci oferowanych obecnie przez tworcow z SI czekaja na nas wyzwania. A wprowadzenie stopniowania poziomu trudnosci moim zdaniem odebraloby olbrzymia dawke grywalnosci, jaka ma FM 2008

cigone

Partyzant
Dodano: 10.01.2008 o 19:09 Post #15
Mnie osobiście nie przeszkadza to że Fm2008 jest bardziej realistyczny od swojego poprzednika.Obejmując kadrę Polski w debiucie przyszło zmierzyć mi się z Holandią na wyjeździe.Wybrałem taktykę 4-4-2 zmodyfikowaną na potrzeby Lecha...
Efekt 4:1 w plecy.Następne spotkanie z Węgrami na wyjeździe,analogiczna taksa i zwycięstwo 2:1.Wnioski:
-brak uniwersalnej kilerskiej taktyki
(...i bardzo dobrze bo w FM2007 ograłbym zapewne w/w Holandię i to bez większych problemów)
-stremowani debiutanci (Hernani-nota 5) co również nie odbiega od rzeczywistości ma przełożenie na płynność gry zespołu
-Dużo większe znaczenie rozmowy motywacyjnej (warto indywidualnie podejść do zawodnika, jak w życiu ile ludzi tyle osobowości)

Karp Wigilijny

Partyzant
Dodano: 10.01.2008 o 20:00 Post #16
Dobry tekst, w przeciwieństwie do M8. Jak tu koledzy wyżej podali, jeśli ktoś nie ma czasu na coś więcej niż wciskanie spacji to czemu FM? Jest jeszcze fifa manager itp. i to będzie dla takiego gościa dobry wybór. Football Manager '08 to najlepsza jak dotąd gra managerska, a to, że jest trudniejsza niż poprzednie wersje, to tylko dobrze o niej świadczy. Pomysł, by dokopać do gry jakiś poziom trudności całkowicie zepsułby przyjemność gry. Oldgunz _1 vs 0_ M8

oldgunz

Młody Aktywista
Dodano: 10.01.2008 o 20:20 Post #17
Karp Wigilijny

Dzieki bardzo=) Ale nie bylo moim celem wygrywanie z kolega M8, tylko przedstawienie odrebnego punktu widzenia.

Natomiast co do tej trudnosci nowego FMa to tez bym nie przesadzal. Jest trudniejszy, ale nie oznacza to, ze nic sie w nim wygrac nie da. Wygral juz kto lige mistrzow zespolem z nizszej polki?

Karp Wigilijny

Partyzant
Dodano: 10.01.2008 o 20:28 Post #18
Oldgunz: dobrze o tym wiem, zrozumiałem twoje intencje ;) To "1:0" znaczyło tylko to, że z tobą się zgadzam, a M8 wg mnie pieprzy bzdury i tyle.

kunXon

Żołnierz Frontu Ideologicznego
Dodano: 10.01.2008 o 20:43 Post #19
Karpie Wigilijny, nie pisz, ze ktos "pieprzy bzdury", bo kazdy ma prawo do swojego zdania, ktore nie musi byc takie samo jak Twoje. Ale do sedna. Ja mam tak, ze czasem najzwyczajniej w swiecie nie chce mi sie przylozyc do meczu (czyt. ostatnia druzyna w lidze) i wtedy nawet nie patrze na ich sklad. Sa jednak i takie mecze, gdy moge pol godziny spedzic na samym przegladaniu statystyk pilkarzy i ich 'slabych punktow' (czyt. mecz z liderem, albo kims z wyzszej ligi). Trudno mi powiedziec, czy FM 08 podoba mi sie mniej, czy bardziej niz 07, ktory niewatpliwie byl swietny. W kazdym razie etap nienawisci do gry za niewykorzystane sytuacje i bledy defensywnego pomocnika (jakze juz slawne) jest juz za mna. Teraz czesciej sie smieje, niz rzucam wyzwiska w kierunku monitora ;) I to takze radze tym, ktorzy uwazaja gre za trudna, to tylko gra.
Troszke odszedlem od meritum, ale chcialem sie podzielic takze swoimi wrazeniami :)

oldgunz

Młody Aktywista
Dodano: 10.01.2008 o 20:48 Post #20
kunXon

FM 2oo8 ma oddać realia prowadzenia druzyny. Oddaje je w wiekszym stopniu niz poprzednicy. Oznacza to jednak, ze aby byc pewnym zwyciestwa i nie rzucac przeklenstw w kierunku monitora, rywala slabszego rowniez trzeba poznac. Oczywiscie w mniejszym stopniu, ale czesto naprawde ciekawe rzeczy mozna dostrzec (chocby np. w jakich minutach traca gole. Istnieja takie zaleznosci, ze na przyklad poczatki spotkan albo koncowki polow przeciwnik gra slabiej - wiemy dzieki temu kiedy ich przycisnac). Oczywiscie nie trzeba tego robic, natomiast dla mnie to jest wlasnie kwintesencja tej gry. I FM 08 dal tu pole do popisu. Grajac nawet z trzecioligowymi druzynami lubie czyms zaskoczyc przeciwnika, uzyc takich spotkan jak przerywnik w ciezkich zmaganiach pierwszoligowych pozwalajac sobie na pewne eksperymenty itd. Po prostu lubie to robic. A to, ze slamazarnie rozgrywam sezony, to inna rzecz=)

Karp Wigilijny

Partyzant
Dodano: 10.01.2008 o 20:58 Post #21
kunxon co racja to racja, ale ja mam tę przypadłość że czasem nie dbam o słowa ;] Przesadziłem trochę, ale M8 nikt nie zmusza, by grał w FM08. To jest jego i na pewno nie tylko jego problem, co nie zmienia faktu, że SI odwaliło kawał dobrej roboty, a chocby pomysł z wprowadzeniem poziomów trudności to kompletny absurd.

Stronicowanie

Dodaj odpowiedź

Możliwość komentowania tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Nie masz konta? Zarejestruj się.

Drogi Rewolucjonisto, prosimy o przestrzeganie zasad oraz zapoznanie się z faq.

Nim spytasz - poszukaj

Wyszukiwarka

Filtr kategorii