[quote="zachi"]Biorąc pod uwagę ogólny poziom ekranizacji gier to masz rację
Kondulcu, że zakrawa to na kompletny debilizm

.
Żeby jednak nie było - lubię pierwszy
Mortal Kombat, ponieważ w mojej ocenie bardzo dobrze oddał ducha (heh) gry. Na marginesie pisząc, to OST z MK jest autentycznie srogi i pięknie rozpieprza głośniki. Całkiem znośny był także filmowy
Silent Hill, chociaż żeby to miało ręce i nogi to powinno powstać tylko i wyłącznie w Japonii.
Filmowy
N4S przypadł mi bardziej do gustu niż wszystkie
Szybkie i Wściekłe jakie widziałem (ze trzy?). Do tego uwielbiam uroczą
Imogen Poots i jej akcent <3.[/quote]
Ooo tak, pierwszy Mortal Kombat to jak dla mnie wyjątek co do ekranizacji gier a i muzyka dobra była. Szybcy i Wściekli 1,2,3 bardziej przypominały mi serię gier NFS (Underground 1i 2) niż film o tym samym tytule co gra.
Najnowsze posty