Takie moje uwagi... po 1 widać ,że w większości przypadków newgeni nie dorównują piłkarzom z początku gry i to jest moim zdaniem bug bo kopacze z najlepszej poziomem szkółki i tak są słabi...i jedynie 1 na 10 jest w miare dobry. Po drugie z braku tych dobrych graczy ceny patrząc po umiejętnościach są cholernie zawyżone, dla przykładu napastnik który kosztuję 1.5 mln euro ma umiejetnosci ktore normalnie dyskfalifikowałyby go z pierwszej jedenastki choćby Wisły ;/
A więc moim zdaniem piłkarze wygenerowani z polskich szkółek ktore są i tak najlepsze w grze znaczy się max poziom są po prostu słabi ;/ I co za tym idzie futbol z 2200 roku wygląda jakbysmy cofneli sie wstecz =/
Przynajmniej sprawa wygląda dobrze w zachodnich klubach np. angielskich,włoskich czy hiszpanskich w ktorych pilkarze wyciagnieci ze skolek dają rade zastąpić tych z 2007 roku ;O
A więc moim zdaniem piłkarze wygenerowani z polskich szkółek ktore są i tak najlepsze w grze znaczy się max poziom są po prostu słabi ;/ I co za tym idzie futbol z 2200 roku wygląda jakbysmy cofneli sie wstecz =/
Przynajmniej sprawa wygląda dobrze w zachodnich klubach np. angielskich,włoskich czy hiszpanskich w ktorych pilkarze wyciagnieci ze skolek dają rade zastąpić tych z 2007 roku ;O


Pozwalasz na rozpowszechnianie ?? 
Facebook
Twitter
YouTube
Twitch.tv
RSS
Najnowsze posty