Wedlug mnie problem jest jeden, za to zasadniczy. Dodam od razu, ze ten sam problem jest z trybem 2D niezaleznie od wersji gry (200?), jak i 3D. Problemem jest to, ze silnik meczowy sam w sobie jest stosunkowo prosty, choc wypisuje sie o nim niestworzone cuda, jako o bardzo skomplikowanej maszynerii. Stosunkowo prosty, czyli nie korespondujacy bezposrednio z atrybutami i innymi zmiennymi, a probujacy obejsc to wszystko i symulujacy wynik. To podejzenia, ale gdyby bylo inaczej, gdyby nasza taktyka, atrybuty i inne zmienne byly scisle powiazane z ruchami zawodnikow na boisku, to nie mielibysmy sytuacji, ze napastnik druzyny przeciwnej biegnie do pilki w strone naszej bramki, natomiast nasi obroncy w kupie biegna w zupelnie inna strone, jakby akurat Doda tam sie rozbierala. Ta cala wizualizacja chce nas oszukac, dc nam zludzenie, ze wszystkie te tabelki, nasza taktyka i zaangazowanie, maja jakikolwiek wplyw na wynik meczu(powtarzam, bezposredni, realny wplyw, dajacy sie przewidziec). Po kilku latach obcowania z roznymi wersjami produktu pt. FM BUG dochodze do wniosku, ze jedynym sposobem na unikniecie comeczowego kaca jest nieogladanie meczow. Bo tylko wtedy nie bedzie widac tych wszystkich rozbieznosci pomiedzy liczbami, zalozeniami, a FMowa "rzeczywistoscia". Ponoc widok 2D i 3D to narzedzia analizy taktycznej....taaaak, jedyne, co mozna wywnioskowac dzieki tym narzedziom, to ilosc zawodnikow na boisku. Prawda jest taka, ze zachowanie pilkarzy na boisku w zaden sposob nie daje najmniejszych wskazowek, co tak na prawde sie dzieje z druzyna, jak jej pomoc i co jest w taktyce dobre, a co zle.
Pisze to wszystko pod wplywem emocji, lecz wniski wyciagalem latami. Awansowalem AFC Wimbledon do BSP i zaliczam rekordowa liczbe porazek. Nijak nie ejstem w stanie zmienic wynikow. Druzyna czesto gra dobrze na ekranie, dziesiatki sytuacji, strzalow w niebo, lecz to przeciwnik wygrywa. Probowalem roznych wariantow, granie scementowanym skladem, pozostawienie szkieletu zlozonego z zawodnikow wyroznianych jako potencjalne gwiazdy Coca-Cola League 1 i 2 i dolozenie podobnych nowych i takze nic. W wiekszosci przypadkow nie ma zadnych przeslanek wskazujacych na jakies konkretne bledy w ustawieniu, zalozenia taktyczne. Bo nie mozna nazwac wskazowka rekorodwej ilosci strzalow w niebo, uciekanie obroncow od piliki i przeciwnika, tworzenie przez silnik meczowy niewidzialnego pola silowego wokol zawodnikow druzyny przeciwnej. Chcialbym moc powiedziec, ze silnik jest logiczny i mozna cos z niego wyczytac, ale niestety to nie prawda. Jedynie wynik wskazuje, ze cos jest nie tak, ale tworcy skrzetnie ukryli informacje o ewentualnych niedopasowaniach w taktyce/zespole.
P.S. Zamiast pisac s"silnik meczowy" moze powinienem uzyc okreslenia "wizualizacja silnika meczowego"...lecz jak juz na wstepie wspomnialem, sam silnik tez mi brzydko pachnie.
Najnowsze posty