tak było, jest i pewnie będzie jeszcze przez jakieś 10 edycji. ja w każdym spotkaniu miałem po kilka absurdalnych błędów typu - obrońca staje w miejscu z piłką, podbiega do niego napastnik i bez przeszkód mu zabiera i wali bramę, albo rozgrywający zaczyna kręcić się w kółko z piłką przez 10 sekund, chociaż ma obok trzech partnerów którym może zagrać. podbiega przeciwnik i zabiera mu piłkę. albo podania które uderzają w plecy lub piętę. owszem, czasem tak się zdarza naprawdę, nie twierdzę, ale w każdym meczu? wyprowadzam kontrę 3 na 1. kluczowe podanie po którym napastnik będzie sam na sam. i co? piłka odbija się od pięty i podbiega do niej przeciwnik. takie absurdy miałem dosłownie w każdym meczu. w każdym meczu 3 na 4 strzały przeciwnika kończyły się golem. piszę w czasie przeszłym bo tak się wkurzyłem, że FM wyleciał z dysku. moim zdaniem poziom absurdu w tej wersji jest 3 razy wyższy niż w poprzedniej. na to nie da się patrzeć. programiści zamiast naprawić silnik to wolą dodać kolejne absurdalne sytuacje jak chociażby te seryjnie marnowane sam na sam. ileż to razy mój napastnik z 5 metrów strzelał w ostatni rzad trybun za bramką.
aaa, i jeszcze jedno - gra zespołowa u skrzydłowych nie istnieje, mimo że dałem im częste dośrodkowania, trenowałem dostrzeganie lepiej ustawionych partnerów. efekt? skrzydłowy zamiast wstrzelić w pole bramkowe gdzie czeka już 3 zawodników to wali na siłę z konta 10 stopni. paranoja.
nie można też zapomnieć o tym, że przeciwnik mający strzal z dystansu na poziomie 4-5 wali bramy niczym juninho pernambucano. czy jakikolwiek wasz zawodnik będący lamerem w tej dziedzinie strzelał takie bramy? powiem więcej, zawodnicy ze strzałem z dystansu na poziomie 11-12 wywalają piłkę poza stadion. oczywiście ci, którzy są w drużynie prowadzonej przez gracza.
rozwiązaniem jest albo uzbroić się w megacierpliwość i znosić te idiotyzmy, albo dac sobie spokój z FM'em. szkoda nerwów.
Najnowsze posty