Wyniki wyszukiwania dla: szk

Strona

 pablozpuebla Partyzant

Postów: 36
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 04.11.2009
Skąd: lublin
Poziom ostrzeżeń: 0
Kibic lecha to w ogóle inna bajka, jakie wrażenie robi na tobie polonia warszawa, jak niedawno graliście z Juventusem, czy man city. Kto miał kase i sie załapał na bilet to sobie obejrzał i na pewno nie tylko kibice lecha tylko ogólnie kibice polskiej piłki, a polemizowanie z tobą na ten temat nie ma sensu, każdy może sobie wyrobić karte kibica , duża grupa ma karnety i żyje klubem, teraz z tego co słyszałem jest troche gorzej. Wiara Lecha nie sprawdza z dowodu każdego normalnego kibica przy wyjściu i może nawet nie wiedziałeś, że oprócz pyz byli tam ludzie chcący zobaczyc polską drużyne w meczu z Juve, nie związany w żaden sposób z klubem, ale kibicujący polskiej piłce. Od początku sezonu wybieram sie na legie, ale zebrać sie nie moge. Czy myślisz, że jak tam kiedyś pojade, to wejde na żylete i będe śpiewał motor, kto wogóle bedzie wiedział kim jestem, skąd ty wiesz kto stoi koło Ciebie. Nie każdy w wolnym czasie napier.la sie w imie klubu. To w wiekszej mierze dotyczy gnojków z osiedli, którzy pomalują klatke sprayem i podzwonią Ci do dzwonka(takie koguciki w grupie mocni a sam by wyłapał od dziadka po 60). Dla młodego chłopaka z małego miasteczka to szok, ale jak bys mieszkał całe życie na tym osiedlu to byś na nich srał, za przeproszeniem, albo byś wzią młotek i sąsiada do pomocy i ich przegonił, pozatym nie było by problemu, bo pewnie znał byś i ich i z widzenia ich starych, no chyba, że byś był pipą i całe życie by cie gnębili . Chodzi mi o to, że wpierdziel to można dostać na każdym osiedlu, niezależnie od tego czy jesteś kibicem, czy nie. poprostu jakbyś sie darł spierdal..cie h..je po nocy to wpier..ol by ci mogło spuścic trzech sąsiadów z klatkipo 40 bo byś ich wkurwił, że im dzieci budzisz.Kibice to na szczeście nie cbś, nie ma problemu pójść na mecz innej drużyny o ile sam nie jesteś zagorzałym kibicem drugiej.

 Kleyo Ekspert

Postów: 1842
Grupa: Moderator
Dołączył: 18.04.2007
Skąd: Brenna
Poziom ostrzeżeń: 0
Nie spinaj się tak.

Akurat Falcon ma rację z tym, że żaden normalny rodzic mieszkający w dzielnicy będącej za GieKSą nie zabierze syna na mecz Ruchu. Owszem, ja sam mieszkałem i mieszkam w dzielnicach będących za GKSem, ale na Ruch jeżdże bezpośrednio z domu, a nikt z sąsiadów mnie tu nie zna i nie jestem idiotą, żeby chodzić z kartą kibica czy coś.

Byłeś kiedyś na meczu w Katowicach, w Chorzowie, albo w Krakowie? Obstawiam, że nie. Wiem, że temat dotyczy czegoś innego, ale uwierz mi, nie ma najmniejszej możliwości, żeby ktoś chodził z dzieckiem na mecze największego rywala swoich sąsiadów. Oczywiście są kibice mieszkający w "zabójczych dzielnicach", ale to są kibole, którzy z własnej woli ryzykują, żeby nie zostać nakrytym.

Raz po pijaku, z kumplami śpiewaliśmy sobie Ruch Ruch na Paderewie przez okno w bloku, po 10 minutach mieliśmy pod oknami 20 GieKSiarzy, którzy potem nam efektownie wymalowali klatkę i co wieczór przychodzili i dzwonili na dzwonek do drzwi. Uwierz mi, tu ludzie ginęli, bo byli za innym klubem niż być powinni w danym miejscu.
"Błędów nie popełnie tylko ten, kto nic nie robi" - Theodo­re Roose­velt

 Kleyo Ekspert

Postów: 1842
Grupa: Moderator
Dołączył: 18.04.2007
Skąd: Brenna
Poziom ostrzeżeń: 0
Ale czekaj, bo teraz nie rozumiem jednej rzeczy w Twojej wypowiedzi. Wiadomo, że pikiniki to pikniki, ale ja sobie po prostu nie wyobrażam, żeby jakiś mieszkaniec np. dzielnicy Zawodzie w Katowicach ot tak sobie chodził na Ruch, bo lubi oglądać Ekstraklasę. Tak samo nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mieszkający w dzielnicy Cracovii chodził regularnie na Wisłę. Z całym szacunkiem, ale żaden piknik nie będzie ryzykował zdrowia i życia, żeby sobie obejrzeć mecz Ekstraklasy. Więc taki przykładowy piknikowy kibic GieKSy tak samo jak kibic Motoru czy Zawiszy nie ma możliwości oglądania Ekstraklasy na chwilę obecną.

A taki piknik z Lublina to owszem, po awansie przyjdzie na mecz, dwa, ale potem mu się znudzi, tym bardziej jeśli wyniki zespołu nie będą satysfakcjonujące.
"Błędów nie popełnie tylko ten, kto nic nie robi" - Theodo­re Roose­velt

 pablozpuebla Partyzant

Postów: 36
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 04.11.2009
Skąd: lublin
Poziom ostrzeżeń: 0
Cytując klasyka "... przyszedłem wcześniej, gdyż... nie miałem co robić" , postanowiłem dopisać coś do tematu.
1. Keylo, pisałeś o koronie, zauważyłeś wzrost frekwencji po awansie i komplety na ważnych meczach (CAŁY czas chodziło mi o to), mówisz o spadku frekwencji(unormowanie) w póżniejszych latach (NIE MAM NIC przeciwko i też sie z tym zgadzam), tylko że tu dołożył sie jeszcze jeden czynnik, jakim było kupowanie meczów przez korone i karna degradacja. Wiem bezpośrednio od osoby mieszkającej w kielcach, że ludzie poczuli sie poprostu oszukani i przestali kibicowac, brzmi to troche melancholijnie, ale uwierz mi że obecnie korona jest na etapie odzyskiwania zaufania i dobry wynik w rozgrywkach, jak np awans do pucharów napewno poruszyły by kibiców.

2. Jako drugie było podbeskidze, w 2 lidze 2 tyś teraz lekko ponad 3 tyś. Mówisz stadion na 4500 = 300 miejsc odpada(oddzielenie kibiców przyjezdnych z dwóch stron, widziałeś trybunki puste za bramką, chciałbyś oglądac mecz przez siatke z widokiem na poprzeczke...kolejne 500. No a reszte upchnijmy jak sardynki w puszcze i niech sie wogóle cieszą, że mają pierwszą lige...Wiesz nie każdego kibica mobilizuje taka perspektywa, tym bardziej część w ogóle nie ma zamiaru isc gdzies, gdzie bedzie musiał sie liczyc,że siedzi przy siatce a nie tam gdzie chce, kwestia następna przyjazd kibiców przyjezdnych - ograniczony do minimum- bezpieczeństwo, mała liczba miejsc. Myśle, że sam lech mógłby go wypełnic w 1/3 a w dobrych czasach w całości i nie było by wiekszego problemu.

Tak,że moim zdaniem to jest co najwyżej 1:0 dla mnie (bo gieksa to nawet nie wchodzi w rachube). Pozatym ile znasz klubów oprócz korony, które po awansie i przy dobrej infrastrukturze od razu włączyły sie w walke o mistrzostwo. Chyba żadnego sobie nie przypominam.

Fm tym różni sie od rzeczywistości, że tutaj taki sukces to nie jest jakiś wiekszy problem i odzew kibiców powinien zostac uwzględniony.

Fm musi w jakimś stopniu zdynamizować widownie, bo wiem co pisałeś wcześniej ale obecnie jest ustalona średnia dla danego klubu( wystarzy zmienic w edytorze i wzrasta) i skrajności jak finał PP czy mecz w pucharze Euro, gdzie kibiców przychodzi więcej( w bydgoszczy z rubinem kazań 18000). Fm zachwala co roku, że środowisko coraz bardziej żyje wokół, tylko to polega na zawaleniu skrzynki niepotrzebnymi raportami skautów czy inne tego typu, ale nadal najważniejszy moim zdaniem punkt - kibice nieporuszani i nie chodzi mi o kwestie graficzne, tylko w jakimś stopniu ożywienie ich nieco.

Poodgryzam sie troche, a co...;)

 Kleyo Ekspert

Postów: 1842
Grupa: Moderator
Dołączył: 18.04.2007
Skąd: Brenna
Poziom ostrzeżeń: 0
Nie zrozumiałeś. Wiem, że to brzmi trochę paradoksalnie, ale faktycznie z jednej dzielnicy Katowic jedzie się do centrum dłużej niż z miasta oddalonego o 80 km też do centrum. Po prostu z południem województwa śląskiego jest dobra komunikacja, oczywiście trochę przesadzam, bo czasem się jedzie te 80 km w te 40-50 minut, ale to i tak porównywalny wynik z dojazdem z Ligoty, bo tam jest dużo więcej korków. Więc dojazd i powrót ze Skoczowa do Katowic [do centrum Katowic] to łącznie ok. 1,5 godziny.

Do Bielska z Cieszyna jedzie się 30 minut, z Żywca pewnie też podobnie, cały region ma doskonałą komunikację, a cały czas powstają nowe drogi.

Już widzę te hordy mieszkańców Torunia biegnące kibicować klubowi z Bydgoszczy.

Nigdzie nie napisałem, że Podbeskidzie jest drugim co do atrakcyjności dla futbolu terenem w kraju. Napisałem wyraźnie, że większość kibiców tutaj to kibice Ruchu, trochę mniej Górnika. Ale faktem jest, że dla 800 tys. mieszkańców Podbeskidzie jest tym najbliższym klubem, jeśli chodzi o odległość czy czas dojazdu. A jak widać awans do Ekstraklasy jakoś nie zwiększył ich frekwencji do niebotycznych wartości, ba nawet nie są w stanie wypełnić swojego małego stadionu.

Więc patrząc na przykłady tych klubów, gdyby taki Motor awansował do Ekstraklasy, to jego frekwencja i tak nie byłaby wyższa niż te ok. 8 tys. Tak samo gdy Zawisza awansuje to średnia frekwencja nie będzie 20 tys., a raczej maksymalnie te 10-15 procent wyższa niż dotychczasowa.

Prosiłbym, żebyś wskazał mi jakie zrobiłem w tym roku błędy w researchu. Bo mieszasz mnie i innych researcherów z błotem, a sam nie zrobiłeś nic w tej kwestii. Researcherem może zostać każdy, wystarczy chcieć.

Ale oczywiście zdecydowana większość ludzi woli nic nie robić i tylko narzekać, tak jakby researcherzy czy twórcy uaktualnień robili te błędy specjalnie. Z tego właśnie powodu w tym roku nie chce mi się w ogóle robić żadnej IV ligi czy czegoś tam niżej, nic z tego nie mam, a potem tylko słyszę narzekania.

Więc czekam, wskaż mi moje błędy w tej edycji gry. Owszem było ich kilka, część już jest poprawiona i czeka na patcha, ale ciekawe ile z nich Ty byłbyś w stanie zauważyć.
"Błędów nie popełnie tylko ten, kto nic nie robi" - Theodo­re Roose­velt

 Kleyo Ekspert

Postów: 1842
Grupa: Moderator
Dołączył: 18.04.2007
Skąd: Brenna
Poziom ostrzeżeń: 0
Ale co mi po odległości od danego miasta? Nie wiem jakie są ciągi komunikacyjne w województwie lubelskim, ale wiem, że mieszkańcy miejscowości w promieniu 50 km od centrum Bielska są w stanie dotrzeć na stadion Podbeskidzia w 30 minut.

Ile się jedzie samochodem z przedmieść Lublina do centrum?

I sorry, ale w GOPie nigdy nie będzie dużej liczby kibiców Piasta, GieKSy czy innych małych klubów. Zawsze największy będzie Ruch i Górnik.

I znowu stwierdzasz, że jesteś bliżej prawdy, ale poza własną opinią nie dajesz żadnych argumentów. Ekstraklasa nie jest rajem, że po awansie do niej kibice doznają orgazmu i nie marzą o niczym innym jak pójściu na stadion.

Skoro teraz na Ruch jeżdżą ludzie z miast oddalonych o 80 km i to jeżdżą regularnie, to po spadku dalej będę jeździć, a po kolejnym awansie tak samo. Trochę zmienią się te wartości, ale o te 10-15 procent, a nie o 100 procent.

Potencjalna liczba ludności, dla której Podbeskidzie jest zdecydowanie najbliżej położonym klubem Ekstraklasy to ok. 880 tys. Tyle, że duża część tego terenu to Ruch, cześć to Górnik, a pewnie jeszcze są jakieś inne kluby ekstraklasowe.
"Błędów nie popełnie tylko ten, kto nic nie robi" - Theodo­re Roose­velt

 pablozpuebla Partyzant

Postów: 36
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 04.11.2009
Skąd: lublin
Poziom ostrzeżeń: 0
Powiem ci, że łatwo wywnioskować z mapy Polski, że akurat Lublin nie ma komu kibicować, ale porównywac "zbite miasto" do aglomeracji, rozłożonej "za górami za lasami" a i tak mniejsze o 25 tyś od samego miasta jest troche nie na miejscu. Pozatym środowiska wiejskie mają swoje drużyny i owszem mogą raz na mieśiąc uderzyć na mecz w niedziele po kościele ale nic pozatym Z kolei w Gopie oprócz mieszkańców jest też kilka bardziej lub mniej znaczących klubów więc rozkład kibiców też jest inny niż w szczecinie, bydgoszczy, czy lublinie, gdzie jest tylko motor, nie mówiąc już o tym gdyby te kluby odnosiły znaczące sukcesy. Myśle że jedyne wyjście z takiej sytuacji to awans, którejś z w/w drużyn , zrobienie dobrego wyniku i czekanie na frekwencje. Może tego dożyjemy, może nie, ale moim zdaniem należy pewne rzeczy przewidywac i niestety ale upieram sie, że mimo iż nie jestem resercherem to własnie ja jestem bliżej prawdy, a powiedzmy kompromis w następnej cześći ( czyli małe podciągniecie frekwencji w przypadku awansu do ekstraklasy) nie odbierze grze realizmu, a przestanie denerwować, wrecz obrażać graczy i kibiców z tych miast.

 Kleyo Ekspert

Postów: 1842
Grupa: Moderator
Dołączył: 18.04.2007
Skąd: Brenna
Poziom ostrzeżeń: 0
Cieszę się, że jednak podjąłeś dalszą dyskusję.

Nie zgadzam się, żeby nie brać pod uwagę wielkości aglomeracji, a tylko wielkość miasta. Przyznam, że w Lublinie jeszcze nie miałem okazji być, więc nie wiem jak to tam wygląda. Ale jeśli Podbeskidzie jak sama nazwa wskazuje jest klubem z Podbeskidzia to dlaczego nie mogę jako ich potencjał kibicowski liczyć ludzi z Żywca, Cieszyna, Czechowic czy innych miast i miejscowości? Skoro pozostałe kluby z tego regionu grają najwyżej w III lidze? Oczywiście są to tylko dywagacje teoretyczne, bo wiem ze w tym regionie jest wielu kibiców innych klubów, podobnie jak pewnie w Lublinie gdzie pewnie spora część ludzi kibicuje jakiemuś czołowemu polskiemu klubowi.

Stadion w Bielsku-Białej jest rzeczywiście mały, teraz rusza rozbudowa, ale jednak na mecz przychodzi ok. 3 tys. kibiców, a stadion ma te 4500 miejsc, więc jednak jakaś luka jeszcze zostaje. Tyle, że akurat Podbeskidzie nie ma wielu kibiców, tylko jak mówię, za bardzo nie ma gdzie to uwzględnić w bazie danych. Więc jak dla mnie skoro jest jeszcze 1500 miejsc wolnych nie robi różnicy czy byłoby wolnych 17 tysięcy. Ale racja, nowoczesny stadion na pewno ma wpływ na ilość kibiców na trybunach.

Oczywiście, że sytuacja w GOPie pod względem kibicowskim wygląda zgoła inaczej. Tylko na Ruch chodzi ogromna ilość osób nie mieszkających tutaj, a trochę dalej. Więc gdyby liczyć potencjał ludnościowo-kibicowski aglomeracji górnośląskiej to i tak dla Ruchu czy Górnika liczby te będą większe niż dla Lublina czy Bydgoszczy. Szczecin mógłby wyjść porównywalnie, bo w zasadzie skupia całe województwo.

Poza tym dlaczego należy brać pod uwagę tylko mieszkańców danego miasta, skoro mamy takie paradoksy komunikacyjne, że dojazd z Ligoty, dzielnicy Katowic do centrum trwa 45 minut, a ja potrafię samochodem dojechać do Katowic z odległości 80 km w 35 minut? Do Bielska jadę autem 20 minut, a do końca mojej wsi ok. 15 minut.

I ja nigdzie nie twierdzę, że na Pogoń w Ekstraklasie nie będzie chodzić ogromna rzesza kibiców. Oczywiście, może tak być, ale pewności nijak nie mamy.

Bo ja mogę stwierdzić, że gdyby Beskid Brenna grał w LM to miałby frekwencję na poziomie 20 tys. widzów i nijak nie mogę tego ani potwierdzić, ani zaprzeczyć.

Więc jak mówię, masz sporo racji, ciekawe pomysły, ale niesłusznie zakładasz, że napewno masz rację. Możesz mieć, ale tak samo możesz się mylić, skoro nie ma dowodów potwierdzających.
"Błędów nie popełnie tylko ten, kto nic nie robi" - Theodo­re Roose­velt

 pablozpuebla Partyzant

Postów: 36
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 04.11.2009
Skąd: lublin
Poziom ostrzeżeń: 0
A co do tych aglomeracji to już dajmy spokój, miasto lublin ma 350 tyś, a jest mniejsze powierzchniowo od rzeszowa który ma 180tyś, aglomeracja bielska ma przypuszczalnie dużo mniejszą gęstość zaludnienia, pozatym ważniejsze jest miasto a nie aglomeracja, bo tu skupiają sie kibice, co ma lubartów do lublina. Może 100 ich kiedys przyjedzie , ale na mecze chodzą w wiekszości mieszkańcy miasta a nie aglomeracji- aglomeracja to turyści.

 Kleyo Ekspert

Postów: 1842
Grupa: Moderator
Dołączył: 18.04.2007
Skąd: Brenna
Poziom ostrzeżeń: 0
Korona grając w II lidze w sezonie 04/05 miała mniej więcej 4-5 tys. widzów na mecz; po awansie do I ligi i od razu włączenia się do walki o najwyższe cele ich frekwencja wzrosła do ok. 7 tys. plus na najważniejsze mecze sezonu było te 12 tys. widzów. Warto jednak zauważyć, że zbudowano również nowy stadion, co w jakiś tam sposób wpłynęło na frekwencję. Ostatnie trzy mecze sezonu 04/05 rozgrywane były przy komplecie publiczności. Więc gdy pojawił się większy stadion to frekwencja wzrosła. Natomiast teraz Korona ma pozycję podobną do tej w sezonie 2006/2007, a mimo to frekwencja jest zdecydowanie niższa, pewnie z racji tego, że sporo kibiców się znudziło.

Tymczasem obecnie Zawisza ma stadion na 20 tys. widzów, nowoczesny, a pojawia się tam te 5 tys. widzów. Więc nie ma sytuacji, jak w Koronie, że np. na mecz chciało iść 8 tys., ale miejsc było tylko 6 tys.

Ale dobrze, załóżmy że Korona Kielce potwierdza tezą; czekam na dalsze przykłady, bo jak na razie 2:1 przeciw Twojej tezie :]

Co do ilości mieszkańców Bielska i Lublina polecam poczytać choćby te dwa linki, wiem że wiki jest kiepskim źródłem, ale nie chce mi się szukać lepszych:

http://pl.wi(...)lubelska

http://pl.wi(...)_bielska

BTW co do tego ma liczba studentów? Chyba nie twierdzisz, że gdybym studiował w Lublinie to bym chodził na Motor.
"Błędów nie popełnie tylko ten, kto nic nie robi" - Theodo­re Roose­velt

Strona

FM REVOLUTION - OFICJALNA STRONA SERII FOOTBALL MANAGER W POLSCE
Największa polska społeczność Ponad 70 tysięcy zarejestrowanych użytkowników nie może się mylić!
Polska Liga Update Plik dodający do Football Managera opcję gry w niższych ligach polskich!
FM Revolution Cut-Out Megapack Największy, w pełni dostępny zestaw zdjęć piłkarzy do Football Managera.
Aktualizacje i dodatki Uaktualnienia, nowe grywalne kraje i inne nowości ze światowej sceny.
Talenty do Football Managera Znajdziesz u nas setki nazwisk wonderkidów. Sprawdź je wszystkie!
Polska baza danych - dyskusja Masz uwagi do jakości wykonania Ekstraklasy lub 1. ligi? Napisz tutaj!
Copyright © 2002-2026 by FM Revolution