Wyniki wyszukiwania dla: problem

Strona

 niczol Partyzant

Postów: 23
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 07.08.2005
Skąd: Wronki/Poznań
Poziom ostrzeżeń: 0
Ostatnio pogrywalem w fma lechem poznan. rozegralem klikla sezonow. przez te lata zdiwila mnie aktywnosc katarskich klubow na rynku transferowym.
Zaobserwowaliscie cos takiego? Moze sie myle ale jest to pierwszy fm w ktrym katar sie aktywował :D
Bylem np zmuszony sprzedac wojtwkowiaka do jedenj z katarskich druzyn za 2 mln euro. i poszedl tam bez problemu. mimo tego ze mial np oferte z Cska Moskwa.
nie wspominajac ze poszli tam tacy gracze jak Crouch, Lassana Diara czy Bufon.

a moze ktos z was gral w lidze katarskiej i podzieli sie swoimi spostrzezeniami?
Rzeczywiscie sa duze pieniadze? moze warto by bylo sie skusic ?
Zawsze po zwyciestwo!!!

 leszczu Partyzant

Postów: 29
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 16.01.2011
Skąd: Włodzimierzów
Poziom ostrzeżeń: 0
27.07.2011 23:00    #9372     Sufler - Porady do gry - Problem z rezerwami
Ale problem w tym że nie miałem takich wiadomości

 leszczu Partyzant

Postów: 29
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 16.01.2011
Skąd: Włodzimierzów
Poziom ostrzeżeń: 0
27.07.2011 22:46    #9373     Sufler - Porady do gry - Problem z rezerwami
Mam problem z drużyną rezerw. Kupiłem do interu Lukaku i kilku innych zdolnych grajków i chciałem żeby się ogrywali w rezerwach. Niestety nie rozgrywają tam żadnych meczów a chyba powinni prawda. Więc jak ustawić żeby rezerwy miały swoją ligę ?

 Jose Mourinho Partyzant

Postów: 56
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 23.07.2011
Poziom ostrzeżeń: 0
Wszyscy wcześniej pisali, że w sumie dobre, ale ja powiem osobiście, że nie. Ja gram na zasadach HC więc coś takiego zupełnie nie wchodzi w moim przypadku w grę. Używanie talentów na tej stronie to tak jak używanie różnych edytorów i scoutów gdzie widać odrazu CA i PA zawodnika, a w dodatku masz podane na tacy nazwiska. Może dla kogoś jest to pewnego rodzaju przesadą i nie widzi w tym problemu, ale ja wole inny styl grania i nikomu go nie narzucam. Sam pamiętam jak kiedyś używałem taktyk znalezionych na stronach, szukałem zawodników których mógłbym ściągnąć do drużyny i prowadziłem topowe drużyny, ale już dawno temu mi się to znudziło i popadłem i ze skrajności w skrajność do zasad HC. Powtarzam, że to tylko moje zdanie i styl gry, więc nie próbuję go nikomu narzucić.

 kondi192 Minister Kultury

Postów: 2259
Grupa: Moderator
Dołączył: 16.12.2008
Skąd: Poznań
Poziom ostrzeżeń: 0
27.07.2011 18:57    #9375     Sufler - Porady do gry - Własny gracz
[quote=XxGieno95xX]dokładnie tak tylko że ja jak wczytuje plik confing od gracza to wogole potem nie moge w ludziach znajść takiego piłkarza i w tym jest problem :/[/quote]

Nie bardzo rozumiem o co ci teraz chodzi ;)

 XxGieno95xX Partyzant

Postów: 88
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 22.04.2010
Skąd: Wszędzien xD
Poziom ostrzeżeń: 0
27.07.2011 18:52    #9376     Sufler - Porady do gry - Własny gracz
dokładnie tak tylko że ja jak wczytuje plik confing od gracza to wogole potem nie moge w ludziach znajść takiego piłkarza i w tym jest problem :/

 Nakaye Partyzant

Postów: 4
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 26.07.2011
Poziom ostrzeżeń: 0
Witam, również mam ten problem! Szósty czy siódmy sezon Wisłą, bardzo dobre wyniki itp itd, a ligę zaczęła zalewać fala brazylijczyków różnej maścI! Denerwowało mnie to w połączeniu z faktem, ze juniorzy Chelsea nie chca przejsc do mnie, tylko walą isc na wypozyczenie do zalozmy zespolu championship za o wiele mniejsze pieniadze.

Dlatego uzywam FMRTE. Po tych 7 sezonach przyrownalem lige reputacja do Championship (Ekstraklasa ma ciut mniej repy), zmienilem repe Wisle (wciaz malo, ale zawsze troszke wiecej), zwiekszylem odrobine reputacje 1 ligi i Ekstraklasy, oraz samej Polski. Zmienilem ja na kraj Rozwiniety.

Troche sie poprawilo, oczywiscie nie wala do mnie drzwiami i oknami Messi itp, ale gra mi sie przyjemniej wiedzac, ze moje sukcesy "cos" zmienily, i Polska, po Euro 2012 itp jest "ciut" wazniejsza na pilkarskiej mapie :)

 kibic_wierny Partyzant

Postów: 37
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 14.03.2011
Skąd: Siedlce
Poziom ostrzeżeń: 0
Zgadzam sie z Kleyo!Ja w Legii po paru sezonach nieustannych sukcesów w Ekstraklasie i po obronie LE zatrudnilem Podolskiego(chyba nikt nie zaprzeczy ze grajek jak na nasza lige rewelacyjny) do tego wczesniej zatrudnilem Boruca, Piszczka, Blaszczykowskiego i Jelenia i tylko nad Kuba musialem popracowac. Zatrudnilem takze Lucasa Piazona ktorym zainteresowane bylo Porto, Lokomotiv Moskwa, CSKA,a niewielkie zainteresowanie wykazywal Milan.O innycg gwiazdkach z Brazylii nie wspominam bo ich wyciagnac nie jest problem(na zasadzie jak nie ten to nastepny).Prezesi nie sprzedaja mi pilkarzy sam targuje za nich ogromna jak na polskie warunki kase(Rudenok odszedl za 10milionow Euro),a jak nie chce sprzedac to nawet oferty za 7 milionow Euro odrzucam i prezes nic nie mowi.
Tak wiec da sie w Polsce powalczyc a z czaem inne druzyny tez zaczynaja odnosic sukcesiki w Europie(w ostatnim sezonie oprocz Legii Polonia awansowala do grupy LM, a Wisla i Lech sa w grupie LE)
Pozdrawiam i zycze wytrwałości!

 oldgunz Żołnierz frontu ideologicznego

Postów: 401
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 21.12.2007
Skąd: Gdynia
Poziom ostrzeżeń: 0
W Polsce gram bardzo, bardzo rzadko. Niemniej ostatnio odpaliłem nową karierę i zacząłem jako bezrobotny. Po paru miesiącach trafiłem angaż w Odrze Wodzisław, która w grudniu zajmowała 15 miejsce w drugiej lidze. Wyciągnąłem ją na miejsce 9, po czym Legia wywaliła Skorżę i zaproponowała pracę mi (doświadczenie wybrałem minimalne z możliwych do wyboru, chyba semi-professional footballer). W pierwszym sezonie zdobyłem Legią 88 punktów w lidze (29-1-0, jedyny remis z sir Orestem i jego Śląskiem na wyjeździe), Puchar Polski oraz Puchar UEFA. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że o ile sukcesy w lidze powtórzyć w drugim sezonie nie problem, o tyle w Lidze Mistrzów, do której awansowałem bez żadnego problemu, będę klasycznym dostarczycielem punktów (grupa z Bayernem, Palermo i Szachtarem).

Zdobyty przeze mnie Puchar UEFA możliwy był do zdobycia wyłącznie dzięki bardzo korzystnemu układowi spotkań. Trafiłem bowiem na prostą grupę z Benficą, OB i Metalistem, który głupio tracił punkty, potem zaś na Feyenoord (2:0 w Warszawie, 0:0 w Holandii), osłabiony transferami kluczowych piłkarzy w zimowym okienku, na miejsce których nie kupiono nikogo sensownego. Po Feyenoordzie na Tottenham (2:1 w Warszawie, 1:1 w Londynie), który przeszedłem fartem, broniąc Częstochowy w drugim meczu. Poza tym, Tottenham mógł pochwalić się fatalną passą spotkań w lidze poprzedzających dwumecz z moją Legią oraz potężną ilością kluczowych piłkarzy będących kontuzjowanymi. Po Tottenhamie dość prosty Zenit (1:2 w Petersburgu, 3:0 w Warszawie), potem Fenerbahce (1:1 w Warszawie, 1:1 w Istambule, wygrana w karnych) i w finale na Arsenal. Wenger musiał kompletnie spieprzyć rozmowę przedmeczową, gdyż w trakcie meczu z porad asystenta wynikało, że praktycznie cały angielski zespół grał nerwowo lub był zdemotywowany. Finał po dogrywce wygrałem 2:1.

Skończył się pierwszy sezon, zarząd wyciągnął zaskórniaki i zaoferował mi budżet transferowy w kwocie ok. 20 mln euro. Pomyślałem sobie: 'fajnie, może zostanę w Warszawie na dłużej...', mimo tego, że wcześniej starałem się o pracę w Dynamie Kijów. Przyszedł okres przygotowawczy i okno transferowe. A w nim ten sam problem, o którym mówicie. Moimi nowymi piłkarzami zostali ostatecznie dość anonimowy napastnik Baba (Senegalczyk, odkupiłem go od Porto), obrońca Kara (ze Steaua'y), Diego Buenanotte wystawiony za bezcen przez Malagę oraz Veratti (w grze kupił go Lyon, lecz nie przebił się do składu). I to był absolutny top, który mogłem kupić. Do drużyny, która zdobyła puchar UEFA i oferowała zarobki na poziomie ponad pół miliona złotych miesięcznie.

Jak dla mnie gra polskimi klubami kompletnie nie ma sensu. Reputacja poniżej 7'000 - 7'500 kompletnie uniemożliwia przyjemną grę wieńczoną sukcesami. Poza czołowymi pięcioma ligami w Europie, do gry nadają się jeszcze holenderska, ukraińska, portugalska, rosyjska i turecka, które razem z angielską, hiszpańską, niemiecką, włoską i francuską tworzą dziesiątkę, poza którą wygranie czegokolwiek jest astronomicznie trudne, by nie rzec - niewykonalne.

O wyjściu z opisanej przeze mnie grupy w LM mogę jedynie pomarzyć. A łojenie polskich klubików jest średnio rajcujące na dłuższą metę (jak choćby mój ostatni mecz ligowy z Polonią Bytom: posiadanie piłki Legia 78% - 22% Polonia, oddane strzały Legia 28 - 0 Polonia, podania celne Legia 89% - 54% Polonia).

Także przypuszczam, że z prowadzenia Legii zrezygnuję, idę znów na bezrobocie i czekam na jakiś ciekawy angaż w lidze, w której faktycznie można coś wygrać.

A za cały ten stan rzeczy odpowiedzialna jest oczywiście kretyńska reputacja klubów. Pisałem o tym już dawno, jeszcze chyba a'propos FM 09. Ktoś mi wtedy nie wierzył i sprzeczał się, inny uczestnik rozmowy zrobił więc eksperyment, zamieniając w swoim savie reputację zespołów grających w Lidze Mistrzów. Najpierw sprawdził, jakie wyniki padły w takich meczach, jak choćby Real Madryt - BATE Borysów czy Olympique Lyon - Zurich, a potem odwrócił reputację tych klubów. Wyniki padły prawie dokładnie odwrotne.

Moim zdaniem reputacja powinna w FMie pozostać, lecz w tej chwili ma decydujące znaczenie, a powinna zaś mieć marginalne, a z pewnością drugorzędne w stosunku do osiąganego wyniku sportowego.
If you're in the penalty area and don't know what to do with the ball, put it in the net and we'll discuss the options later.

- Bob Paisley

 PDrasta Młody aktywista

Postów: 335
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 12.03.2011
Skąd: Ostróda/Gdańsk
Poziom ostrzeżeń: 0
Mam identyczny problem tylko grając Ekranasem[Litwa] już 5 sezon. Reputacja gorsza od polskiej więc jeszcze gorzej jest się wybić. Po prostu musisz ściągać jak najwięcej młodych talentów i próbować odrzucać oferty innych klubów[gdy oferują mi jakąś kwotę, kiedy zarząd jeszcze nie zaakceptuje oferty proponuję klubom za astronomiczną kwotę, 300mln euro[ze byc tez sporo mniejsza] wtedy oferty się zmniejszają na jakiś czas. Kiedy zawodnik chce odejść mowie mu ze ten klub ma wielką przyszlosc, a kiedy mi odpowiada ze to dla tego za duzo czasu mowie mu ze zachowuje sie nieprofesjonalnie, kiedy cos tam odbrzdęknie p prostu go przepraszam i ulegam, jednak oferty i tak odrzucam, nie jest wtedy aż taki zły a ja go mam dalej. U mnie w składzie mam pomocnika kapitana 27 lat reszta to łebki 18-22 lata.. Reputacja za wolno rośnie w polskich klubach, Legią i tak masz blisko 6k reputację..ja w Ekranase miałem na początku 4,2k albo 4,3k po 4 latach[2x grupa LM, 2x grupa LE] mam 4,440 reputacje, 'rośnie jak na drożdżach..

Kupuj młode gwiazdy[pełno ich w Afryce] próbuj zatrzymywać innego rozwiązania do takich wlasnie klubów nie mam.
Jednych to razi, a innych zachwyca
miasto Ostróda to Mazur stolica!

Strona

FM REVOLUTION - OFICJALNA STRONA SERII FOOTBALL MANAGER W POLSCE
Największa polska społeczność Ponad 70 tysięcy zarejestrowanych użytkowników nie może się mylić!
Polska Liga Update Plik dodający do Football Managera opcję gry w niższych ligach polskich!
FM Revolution Cut-Out Megapack Największy, w pełni dostępny zestaw zdjęć piłkarzy do Football Managera.
Aktualizacje i dodatki Uaktualnienia, nowe grywalne kraje i inne nowości ze światowej sceny.
Talenty do Football Managera Znajdziesz u nas setki nazwisk wonderkidów. Sprawdź je wszystkie!
Polska baza danych - dyskusja Masz uwagi do jakości wykonania Ekstraklasy lub 1. ligi? Napisz tutaj!
Copyright © 2002-2026 by FM Revolution
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.