Kwestie wypozyczen mozesz rozwiazac znajdujac sobie klub patronacki i oferujac tego pilkarza. Jest wieksza szansa, ze zgodza sie zeby go wziac. A z tego co mowisz, to naprawde dziwne zachowanie. Ale coz, tacy sa poludniowoamerykanscy pilkarze.. Skoro natomiast trwa to juz drugi rok, to nie wiem czy da sie jeszcze cos wykombinowac i czy nie lepiej go po serii udanych wystepow w rezerwach z zyskiem sprzedac. Dzieja sie niestety takie rzeczy. Spojrz chociazby jak gral przez pierwszy rok Robinho w Realu. Nic specjalnego poza olbrzymim potencjalem nie pokazywal. Dopiero tak na dobra sprawe w tym sezonie zaczal sie rozkrecac..


Facebook
Twitter
YouTube
Twitch.tv
RSS
Najnowsze posty