He, u mnie w Lechu, niejaki Jóźwiak (fakt, spory talent ale z zerowym doświadczeniem w ekstraklasie) w pierwszych siedmiu kolejkach zagrał w sumie 6 razy, szału nie było, bez asysty i gola, średnia 6,77. Po takim początku zacząłem wystawiać go rzadziej. I zaczął się burzyć, że za rzadko gra!!! Śmiech na sali. Ale za chwile następny asior, Gumny. Też talent z czterema występami w ekstraklasie do momentu rozpoczęcia mojej kariery
I co? Zagrał kilka razy, też słabo, i poszedł w ślady kolegi Jóźwiaka
I co? Zagrał kilka razy, też słabo, i poszedł w ślady kolegi Jóźwiaka

Kogo byście kupili?
Facebook
Twitter
YouTube
Twitch.tv
RSS
Najnowsze posty