Artykuły
Chciałem coś pisać. Lecz nagle żona
Strzela mi focha: „Znów szara strona!”
Gwałtem odchodzi z rzęs swych trzepotem
Dlań Rewolucja bywa kłopotem
Żadne kobity, branki, kochanki
Lecz szara strona z nią staje w szranki
Kryzys w rodzinie, zupa za słona
Wszystkiemu winna jest szara strona.
Rodzin jak nasza jest w Polsce wiele
Przez Nią pustkami świecą pościele
Stygną kolacje przy białym winie
I łza pocieknie czasem dziewczynie
Lecz na otarcie dziewczęcych łez
Powiem, że strona ta jest jak pies
Wierna i w każdym domu będąca
I od lat pięciu tryumfy święcąca
Więc morał szybki dla jubilatki
Traktujcie szarość jak serce matki
Bo Rewolucja jest jak familia
Czy to wielkanoc, czy to wigilia
PS.
Ten poemacik został stworzony
Przez mózg De Rapha i jego Żony
- Dodaj do:
- Wykop.pl
- Gwar.pl
- Digg.com
- del.icio.us
Zobacz także
- Kategoria
- Tytuł materiału
- Kiedy
- Artykuły

- Zażalenie do Redaktora Naczelnego CM Revolution
- [17.03] 19:35
- Artykuły

- Urodzinowe podsumowanie
- [18.03] 00:18
- Newsroom

- Dzień jak nie co dzień...
- [18.03] 00:09
- Newsroom

- Sześć lat minęło jak jeden dzień...
- [17.03] 12:00
- Newsroom

- Już za tydzień!
- [11.03] 12:10
- Artykuły

- Wykwity Banity cz. IV: Lepsze wrogiem dobrego
- [11.11] 10:53
Komentarze internatuów
Informacje o tekście
Najnowsze teksty
Jeśli nie wiecie, kim zagrać...
09-10-2008 14:25, autor: Pawisco
Wywiad z Milesem Jacobsonem
29-09-2008 00:00, autor: CM Revolution
A może ligę do tego?
24-09-2008 21:35, autor: M8_PL
Przystanek ostatni - nadzieja spełniona?
11-09-2008 00:45, autor: M8_PL
Blogujecie? Blogujemy!
23-08-2008 16:16, autor: Perez
Football Manager Live - beta test
17-08-2008 11:28, autor: Reaper
autor: 
Wszystkich komentarzy: 21
Weź udział w dyskusji - zobacz pełne komentarze