Wyniki wyszukiwania dla: taktyki

Strona

 Mati152 Partyzant

Postów: 19
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 05.08.2007
Poziom ostrzeżeń: 0
[quote=Guezmir]McMoney może mieć rację. To powinno pomóc. Warto przetestować jak wygląda jego gra przy zaznaczonych kontratakach. Musi grać jako odgrywający? To idealna rola dla prowadzących powietrzne pojedynki wielkich chłopów bez szybkości.Czy on ma wszystkie potrzebne atrybuty do pełnienia roli odgrywającego? Może lepsza byłaby dla niego rola "lisa pola karnego"?

Jeśli nie wiesz jakie atrybuty są kluczowe do pełnienia danych ról, zajrzyj do Szkoły Taktyki Piotra Sebastiana lub do TIRT 09.

Edit: Nie zauważyłem, ze chodzi o FM 2008, stad zmiana treści.[/quote]

Manifesty Piotra Sebastiana moim przyjacielem, mój napastnik ma wszystkie potrzebne atrybuty do pełnienia roli fast strikera.

 Guezmir Młody aktywista

Postów: 1560
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 18.10.2007
Skąd: Gdańsk/Gdynia
Poziom ostrzeżeń: 0
McMoney może mieć rację. To powinno pomóc. Warto przetestować jak wygląda jego gra przy zaznaczonych kontratakach. Musi grać jako odgrywający? To idealna rola dla prowadzących powietrzne pojedynki wielkich chłopów bez szybkości.Czy on ma wszystkie potrzebne atrybuty do pełnienia roli odgrywającego? Może lepsza byłaby dla niego rola "lisa pola karnego"?

Jeśli nie wiesz jakie atrybuty są kluczowe do pełnienia danych ról, zajrzyj do Szkoły Taktyki Piotra Sebastiana lub do TIRT 09.

Edit: Nie zauważyłem, ze chodzi o FM 2008, stad zmiana treści.
"Każdy szkoleniowiec układa zespół na swój obraz i podobieństwo, on ma uzewnętrzniać jego charakter" Rudolf Kapera

 Chod Żołnierz frontu ideologicznego

Postów: 1226
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 16.06.2009
Poziom ostrzeżeń: 0
Dobra, problem się rozwiązał za pomocą pewnego manifestu o taktyce. Teraz po zmianie taktyki nic nie jest chyba wstanie pokonać Barcy (Sevilla 3:0, Fenerbache 3:0, Deportivo 5:2 między innymi). Mimo że ustawienie niektórych graczy jest co najmniej dziwne i niewytłumaczalne to spisują się na tych pozycjach genialnie.

Można zamknąć:)
#TeamTyniec

 Chod Żołnierz frontu ideologicznego

Postów: 1226
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 16.06.2009
Poziom ostrzeżeń: 0
Witam.

Jak większość z nas wie Duma Katalonii gra bardzo finezyjny, efektowny i skuteczny futbol, jednak pojawia się problem grając nią w FMie. Prowadzę Barcelonę, mam mocną drużynę. Moje ustawienia to ofensywny diament- Ronaldinho i Messi na skrzydłach, jako defensywny pomocnik Yaya Toure, chociaż na czas jego kontuzji będzie to Zapater, jako ofensywny pomocnik Deco, na ataku Eto'o i Aquero. Obrona to od lewej: Abidal, Marquez, Milito, Zambrotta.

Jednak mimo to moje wyniki są co najmniej niezadowalające: 1:1 z Athletico Madryt na wyjeździe, 1:0 z Getafe na wyjeździe, 1:0 z Racingiem u siebie, 2:2 z Benficą na wyjeździe. Nie są to dobre wyniki jak na tak silną drużynę.

Tu powstają pytania:
-Jakie czynniki taktyczne wpływają na zwiększenie finezji drużyny?
-Czy zmieniać ustawienie? Jakie najbardziej wykorzysta atuty drużyny?

Prosiłbym o szybką pomoc, ponieważ martwią mnie takie wyniki.
#TeamTyniec

 mario2323 Partyzant

Postów: 60
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 19.09.2009
Skąd: Opole
Poziom ostrzeżeń: 0
Witam
Mam w kompie zainstalowany Windows 7 i nie mogę uruchomić gry z łatkami taki jak np.z ligi,loga,piłkarze,twarze,tłami itd. wyjątkiem są Patch-e !!Przy rozpoczęciu nowej gry,gra się zawiesza w menadżerze urządzeń pisze "brak odpowiedzi" !! Na pewno nie jest to wina komputera,ponieważ zainstalowałem FM-a 2010 (posiadam oryginalną wersję gry)na systemie Windows XP i dodałem Wszystkie łatki i wszystko chodziło jak ta "lala" !! gdzie leżał problem ?? Otóż gram sobie i wyskakiwał mi błąd "crash dumps" co mnie strasznie irytowało dlatego postanowiłem zmienić system i jest teraz też nieźle,ale za to gram bez przerwy np.po 12-16 godzin...( jak mam wolne od pracy)
Co mi się nie podoba,to bramki z 30 metrów w okienko strzelane przez "komputer",mi się takie rzeczy zdarzają się raz na kilka meczy i nie ważne w jakiej lidze bym nie grał ! Nie posiadam też z zdziwienia jak prowadzę jeden z lepszy klubów w lidze i dostaje w plecy po 3-1,3-0 itd. od drużyn które mają o wiele słabszych zawodników ode mnie pomimo że co jakiś czas zmieniam taktykę by poprawić styl gry ( nie zmieniam taktyki co 2-3 mecze tylko rzadziej !!) i nic to nie daje czy mam 3,4 czy 5 obrońców co do napastników ręce mi opadają,wykończenie 16,opanowanie 17 pudło za pudłem nawet jak jest w sytuacji sam na sam z bramkarzem - rzadko kiedy zawodnicy decydują się na lobowanie co na pewno jest bardzo efektowne...Też moje serce rani sytuacja że w lidze ( np. prowadzenia Werder Bremy) w,lidze po 8 meczach 8 porażek,za to w pucharze Europy wygrywam mecz za meczem i rzadko kiedy tracę bramki...To samo tyczy się polskiej ligi ( prowadzę Legie Warszawa) w lidze po 12 meczach,2 zwycięstwa,4 remisy i 6 porażek a, w pucharze Europy bez problemu "wparowałem" do grupy.W 4 rundzie kwalifikacji do fazy grupowej,pojechałem z Celtickiem u Siebie 5-1,a na wyjeździe było 3-1 dla Mnie...więc poczekam do 3 Patch-a i jeśli nie zmienią się takie błędy rażące to rozważe to by sprzedać FM-a 2010 i wrócić do Fm-a 2008 !!
Ps.Mam cztery pomysły co do Fm-a 2011 ( pomijając te błędy które Graczowie z całego globu zauważyli) mianowicie,
1) Bardziej rozbudować trening by można w czasie sezonu zmienić tak trening by trenować dane rzeczy które zespól jest słaby lub dana formacja słabo się spisuje...Np.napastnicy za często pudlują(trening dać im strzelecki),w tym samym czasie dać w treningu bramkarzowi by więcej się ruszał w swoim polu karnym by był tzw. "dodatkowym obrońcą" itd.
2) By można było wytrenować np. rzuty wolne jak piłkarze "naszej kochanej "drużyny mają rozegrać pod czas meczu - przyznacie sami fajna sprawa jak wpadnie gol !! ( widziałem takie rozwiązanie w grze CM 2010) !!
3) Możliwość rozbudowania szkółek na całym świecie i co jakiś czas wyciąganie jakiś grajków a,kto wie może w przyszłości perełki...
4) MY menadżerowie moglibyśmy rozbudować stadion na własny kształt jaki chcemy ( łącznie z kolorem krzesełek),na ilość kibiców,ilość sektorów,nawet gdzie ma być wejście na trybuny z zagaszeniem lub bez i byśmy sami mogli ustawiać cenny biletów (widziałem takie rzeczy w FIFA Menadzer 2008-2010 oraz LMA Menadzer na konsole PlayStation 1,2) !!

 Guezmir Młody aktywista

Postów: 1560
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 18.10.2007
Skąd: Gdańsk/Gdynia
Poziom ostrzeżeń: 0
W fm09 z sukcesami grałem formacją 4-4-2 w 6 strategiach dokładnie opisanych w TIRT09: defensywna, standardowa i ofensywna, a każda z nich w wersjach na wąskie i szerokie boisko. Wracam do tego w fm10, gdyż przy pomocą kreatora nie byłem w stanie sprawić, żeby moja drużyna grała mądry i skuteczny futbol. Po przetestowaniu moich ustawień z fm09 okazało się, że moja banda nagle wie jak trzeba grać. Aż miło popatrzeć.

PS: Ważna sprawa - nie mylmy taktyki z formacją. Formacja może być jedna, a taktyk i strategii wiele.
"Każdy szkoleniowiec układa zespół na swój obraz i podobieństwo, on ma uzewnętrzniać jego charakter" Rudolf Kapera

 Godman Żołnierz frontu ideologicznego

Postów: 933
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 29.01.2010
Skąd: Gdańsk
Poziom ostrzeżeń: 0
29.01.2010 12:34    #2297     Sufler - Porady do gry - No to jak grać...
Witam,

Chciałem odpisać na temat, który rozpoczął Pan Kosmita46 (jak grać, żeby wygrać), ale mości Lucasinho go zamknął, i szlus. Musiałem więc założyć nowy, żeby usłyszeć, co efemowcy mają na ten temat do powiedzenia. A temat jest niebanalny...

Wspomniany kosmita46 może w nienajwłaściwszy sposób zadał pytanie, i miał co innego niż ja na myśli, ale skłonił mnie do refleksji. Jest to przecież najważniejsze pytanie przed każdym graczem - jak grać, żeby wygrać? Jakich piłkarzy - oczywiście najlepszych, których do składu - tych wypoczętych i w formie, jaką taktykę - najskuteczniejszą... czyli... no właśnie.

Gram w FM 2010 już jakiś czas, a moja przygoda z SIGames rozpoczęła się od CM 99/00. Dyszka już minęła. Przez te 10 lat grałem wieloma klubami, ale prym zawsze wiodły Wisła Kraków i Manchester Utd. Od FM 2009 grałem tylko Wisłą, i to grałem sporo. I zarówno w zeszłorocznej, jak i obecnej wersji efema, zauważam jeden, najważniejszy, najgorszy dla oka i nerwów błąd twórców gry. Czy jest to bug - chyba nie, musiałby się prawdziwy programista wypowiedzieć. Owy błąd polega na tym, że... nie mogę wygrać meczu. Oczywiście nie wszystkich - jednego, konkretnego, który nazywam meczem "nie ma opcji" - zdarza się niezapowiedziany, czasem rzadziej, czasem częściej. W 90% przypadków już po 30 minutach meczu stwierdzam, czy mecz jest do wygrania, czy nie. Bo to widać jak na dłoni! Najgorsze jest to, że jeśli wszystkie moje podania są przecinane, albo niecelne, piłkarze stoją na boisku i kręcą się czekając na zbawienie (i oczywiście tracą piłkę), a gram z Bayernem, to jest to zrozumiałe. Ale z Bayernem, to ja właśnie wygrałem, i to dwukrotnie (Faza Grupowa LM), co może świadczyć o sile Wisły. Ale wyjazdowe spotkanie z Piatem Gliwice - nie ma opcji! W akcie złości raz wyłączyłem komputer, co pozwoliło mi na rozegranie meczu ponownie. Stwierdziłem - zmierzę się z tym "demonem" efema. Przemyślałem wszystko, przejrzałem ich skład i strategię dokładnie. Z uwagą wysłuchałem informacji od moich szkoleniowców na naradzie. Przygotowałem się tak, jakbym grał z Realem o finał LM. Zresztą - ja jestem na pierwszym miejscu, Piast - na 15. Wszyscy ich piłkarze są warci tyle, ile przed sezonem wydałem na bramkarza, nie wspominając o pozostałych pozycjach. Chciałem to rozgryźć - co było przyczyną przegranej. Wystawiłem inny, młodszy skład, ustawiałem różne taktyki, różnie motywowałem. Nic z tego. Mecz był nie do wygrania. Kolega Kosmita46 miał problem z dużo lepszym Arsenalem. Ja mam taki problem z połową ligi. Zwłaszcza na wyjeździe. A Lech i Legia są zupełnie poza moim zasięgiem.

Mam nadzieję, że nie okaże się teraz, że nikt nie ma takiego problemu, i albo coś u mnie w grze się przestawiło, albo jestem noobem z 10letnim stażem :). Myślę, że geneza jest następująca:

1. Poprzez transfery, oraz zwycięstwa w takich meczach jak z Bayernem, czy OM, podnosi się reputacja Wisły, ale bardzo nieznacznie.
2. Poziom zawodników jest znacznie wyższy, niż reputacja klubu - najlepsi zostali zakupieni w krótkim czasie, inni właśnie "dojrzeli" do pierwszego składu. A więc różnica poziomu zawodników między moimi, a innego klubu jest przepotężna - jeśli chodzi o reputację - dużo mniejsza.
3. FM "koryguje" nieco to, co się dzieje na boisku, aby wynik był realistyczny. W innym przypadku dochodziłoby do sytuacji, w której wszystkie mecze wygrywałbym kilkunastoma bramkami.
4. Owa "korekta" jest za silna (nie przewidziano aż takiej różnicy umiejętności), i wychodzi na to, że moi nie potrafią zagrać celnie nieatakowani, a grający u mnie na ataku dwumetrowy i mega wyszkolony technicznie następca Drogby w reprezentacji WKS (w zasadzie jest od niego lepszy) - nie wykorzystuje 5 sytuacji sam na sam, co w innych meczach skończyłoby się 5, no może 4 bramkami. Za to przeciwnicy strzelają jak Figo w meczu Portugalia - Anglia na Euro2000. Jest bardzo denerwujące, jak w co drugim meczu widzę (przez cały sezon) "co za gol, TO JEGO PIERWSZY GOL W TYM SEZONIE". A mamy marzec... Nic dziwnego, człowiek, który właśnie strzelił mi bramkę kolejki jest bocznym obrońcą, ledwo potrafiącym biegać - nie umie trafić w bramkę nawet z karnego. Ale ten strzał, akurat w meczu ze mną - mu wyszedł. Akurat ze mną...

To samo zaobserwowałem w FM2009, z tymże tam poradziłem sobie z tym problemem w jeden z dwóch znanych mi sposobów - znacznie zwiększyła się renoma klubu poprzez udział w LM lub PUEFA kilka lat pod rząd. W tych latach oczywiście nie zawsze byłem mistrzem kraju, bo zdarzały się często mecze "nie ma opcji". Kiedy reputacja podrosła, korekty ustąpiły, i wtedy zacząłem lać polską ligę jak amatorów - tym samym składem, mimo, ze rywale się wzmacniali!. Mało tego - miałem osobnych piłkarzy na ligę, i osobnych na LM. Ci na ligę, to nie były gwiazdy. Albo Ci, którzy się do głównego już, albo jeszcze nie mieścili. I tak wygrywałem wszystko. Jak nie było akurat meczu LM - wprowadzałem pierwszy skład - nawet Legia czy Lech przegrywali wysoko. Czyli... wszystko wróciło do normy, bo z takim składem należało się tego spodziewać. Ale musiała zwiększyć się reputacja, żeby nie działały korektory. Drugim sposobem jest nie wychylać się, i budować klub powoli (cel - awans do fazy grupowej LM w 2035...) - ale to nie dla mnie...

Od razu uprzedzam - proszę nie pisać, że problemu ustąpiły, bo skład się zgrał, albo, że przegrywałem przez to, że w krótkim czasie do składu weszło wielu nowych. Bo to nie przeszkadzało mi wygrywać z Bayernem, Galatasaray, Liverpoolem, Arsenalem, Benfiką i innymi pierwszoligowcami europy (no dobra, z Realem tylko zremisowałem... :)). Po prostu - włącza się mecz, mija pół godziny, i mogę już iść zrobić sobie herbatę, bo na 95% nic tu nie zdziałam... W FM 2010 często widzę info od asystenta "gramy na pół gwizdka z mocniejszymi rywalami". Nic nie mogę na to poradzić - przez cały sezon byłem mega wymagający, karałem jak popadnie, wystawiałem często młodych, chętnych do gry, którzy w meczach U-21 swojego kraju byli gwiazdami. Próbowałem już chyba wszystkiego - nadal nie ma opcji. Ustawiam się defensywnie - rywal mocno naciska, i zazwyczaj jeszcze przed przerwą przegrywam. Ustawię się ofensywnie... i mecz wygląda tam samo. Gram skrzydłami, środkiem pola, długie, czy krótkie piłki, wolno, szybko, pierwszym składem, czy rezerwami - bez znaczenia. Moje przekonanie, co do tego, że nie jest to wynik tylko mojej wyobraźni wzrosło po zainstalowaniu łatki 10.0.2. Mecze zaczęły wyglądać normalnie, zacząłem wygrywać, ale trwało to tylko do momentu, kiedy nie wzmocniłem składu - i znów Dolcan Ząbki jest barierą nie do pokonania.

Jak wspomniałem - grałem niektóre z tych meczy kilka razy. Nie po to, żeby wygrać, zrobić save i się cieszyć, bo przez 10 lat tego nie robiłem. Przegrana - to przegrana, trzeba z tym żyć. Ale chciałem zobaczyć, co robię źle, co trzeba zmienić, żeby taki mecz wygrać. A nie mogłem czekać do następnego meczu, bo może on nie być meczem "nie ma opcji". Zauważyłem, że im niżej jest się w tabeli, tym łatwiej się gra, więc w rewanżu z tym samym klubem, tym samym składem, kiedy jestem np. na 5-tym miejscu korektory się nie włączają, moi grają normalnie, i wtedy... jest np. 6:0. Jest to zrozumiałe, że rywale lepiej przygotowują się do meczu z liderem, ale dlaczego Sobolewski potrafi strzelić bramkę zza pola karnego prawie w każdym meczu, kiedy jestem na 5-tym, a pudłuje jak amator z 5 metrów przez pół sezonu, kiedy jestem na pierwszym lub drugim miejscu? Może niech ktoś mi wytknie błędy w rozumowaniu, albo w prowadzeniu zespołu, bo mimo wrodzonej samokrytyki ja nie mam już pomysłów...
"Nie kłóć się z idiotą - sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"

 sanki88 Partyzant

Postów: 125
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 02.06.2008
Poziom ostrzeżeń: 0
Im dłużej grasz jedną taktyką i tymi samymi zawodnikami, tym ta gra będzie wyglądać coraz lepiej. Co nie znaczy, że nie należy tej taktyki na bieżąco ulepszać, ale tylko wtedy, gdy zobaczysz, że coś nie działa tak jak powinno. I należy również pamiętać, że rozpracowywanie taktyki przez przeciwnika to mit, więc ewentualne porażki mają swoje źródło gdzie indziej i po kilku kiepskich spotkaniach najgorszym co można zrobić, to zmienić całkowicie styl gry zespołu.

 hidalgo4 Młody aktywista

Postów: 174
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 31.03.2008
Skąd: Birmingham
Poziom ostrzeżeń: 0
21.01.2010 16:02    #2299     Sufler - Porady do gry - Pytanie o umiejętności.
aby "przepozycjonowac" danego zawosnika musi on posiadac conajmnej Podstawowe atrybuty do gry na danej pozycji - tutaj wkracza szkola taktyki gdzie co i jak?

czyli mozna przyklad rafael Sobis (24l) napastnik - na skrzydlowy lewy z beznadziejnej na naturalna

 rakowiec89 Żołnierz frontu ideologicznego

Postów: 513
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 02.11.2007
Skąd: WWA
Poziom ostrzeżeń: 0
19.01.2010 21:55    #2300     Sufler - Porady do gry - duza ilosc fauli
[quote=kamilabracham]Jak narazie pomoc od rakowca89 pomogla. i wszystko wrocilo do normy ale nie jestem pewien czy to jest to do konca poniewaz przed wgraniem drugiego patcha gralem ta sama taktyka i nie bylo takiego problemu. [/quote]

Wyjasnie Tobie na prostym przykladzie odnosnie taktyki meczowej. Przy graniu w Fm'a 2008 na latce 8.0.1 grajac Betisem Sevilla wygrywalem ze wszystkimi w 1 sezonie w Lidze Hiszpanskiej. Po zainstalowaniu patcha 8.0.2 w pierwszym meczu po instalacji przegralem z Deportivo 4:0, pozniej szlo mi bardzo kiepsko. Probowalem wielu zmian, ale nie potrafilem tego naprawic.
Zrobilem maly eksperyment i wgralem na nowo patcha 8.0.1 i odsejwowalem przed meczem z Deportivo, zeby zobaczyc jak tym razem bedzie sie ukladalo. I co sie stalo? Znowu wygrywalem jak chcialem.
Podsumowanie tego jest proste. Zmiany w latce 10.02 w stosunku do latki 10.01 musialy byc takie, ze wplynely na twoje polecenia taktyczne.
To cos podobnego, jak z "Kiler Rogami", bodajze w Fm'ie 2008. Po zainstalowaniu patcha 8.0.2 juz nie bylo tak latwo strzelac z rogow.
Podobnie jest teraz w twoim przypadku.

Strona

FM REVOLUTION - OFICJALNA STRONA SERII FOOTBALL MANAGER W POLSCE
Największa polska społeczność Ponad 70 tysięcy zarejestrowanych użytkowników nie może się mylić!
Polska Liga Update Plik dodający do Football Managera opcję gry w niższych ligach polskich!
FM Revolution Cut-Out Megapack Największy, w pełni dostępny zestaw zdjęć piłkarzy do Football Managera.
Aktualizacje i dodatki Uaktualnienia, nowe grywalne kraje i inne nowości ze światowej sceny.
Talenty do Football Managera Znajdziesz u nas setki nazwisk wonderkidów. Sprawdź je wszystkie!
Polska baza danych - dyskusja Masz uwagi do jakości wykonania Ekstraklasy lub 1. ligi? Napisz tutaj!
Copyright © 2002-2026 by FM Revolution