Co do taktyk to podpowiem, że zawsze mam 2 taktyki - kontrolę na mecze u siebie i kontrę na wyjazdy i mecze z silniejszymi przeciwnikami. Czasem przygotowuję również superofensywną taktykę, żeby za wszelką cenę strzelić gola w krótkim czasie. Czasem się sprawdza. Jednak kiedy drużynę dotyka kryzys, to wszystkie 3 taktyki mogę wyrzucić do kosza, bo na każdej grają słabo. I to właśnie jest najlepszy moment na zmianę taktyki. Moim zdaniem im szybciej wyczujesz załamanie formy i podejmiesz odpowiednie kroki, tym szybciej zażegnasz słabą dyspozycję i zaczniesz znów wygrywać. Początek pierwszego sezonu zawsze jest piękny, niestety potem - tak, jak napisał kolega wyżej - jeśli chcesz zostać w grze musisz kombinować.
Co do grania cały czas jedną taktyką to owszem, widziałem posty na tym forum graczy, którzy prowadzą bardzo owocne, wielosezonowe rozgrywki dwoma taktykami. Jednak byli to bardzo doświadczeni gracze, którzy rozgryźli silnik meczowy niemal w całości. Mnie się jednak nie udało jeszcze stworzyć takiej, na której mój zespół prezentowałby równą formę przez cały sezon, dlatego przynajmniej raz na sezon staram się wrzucać im nową taktykę na warsztat. To trochę wkurzające, bo kiedy mają formę to wygrasz każdą taktyką, a kiedy jej nie mają to możesz siedzieć, myśleć, kombinować a i tak nie jest powiedziane, że trafisz i kryzys się skończy.
Co do grania cały czas jedną taktyką to owszem, widziałem posty na tym forum graczy, którzy prowadzą bardzo owocne, wielosezonowe rozgrywki dwoma taktykami. Jednak byli to bardzo doświadczeni gracze, którzy rozgryźli silnik meczowy niemal w całości. Mnie się jednak nie udało jeszcze stworzyć takiej, na której mój zespół prezentowałby równą formę przez cały sezon, dlatego przynajmniej raz na sezon staram się wrzucać im nową taktykę na warsztat. To trochę wkurzające, bo kiedy mają formę to wygrasz każdą taktyką, a kiedy jej nie mają to możesz siedzieć, myśleć, kombinować a i tak nie jest powiedziane, że trafisz i kryzys się skończy.

Od razu mówię, że nie interesują mnie całe taktyki ściągnięte z neta. Dla mnie esencją gry w FM'a jest osiąganie sukcesów grając własnym wytworem. Wykorzystując cudzą taktyką nie odczuwam przyjemności z gry. Sęk w tym, że nie potrafię zrobić własnej... Cóż, zwracam się o pomoc do ludzi dobrego serca, spróbuję wykorzystać Wasze rady, i z tych, które najbardziej będą odpowiadać moim upodobaniom postaram się stworzyć nową, śmiercionośną broń 
Facebook
Twitter
YouTube
Twitch.tv
RSS
Najnowsze posty