Mogę Ci zaproponować jeszcze bardziej hardkorową zabawę - Notts Co, 4 liga angielska. Na starcie możesz bodajże 2 mln ojro na transfery wyciągnąć, prezes jest hojny, będziesz mógł stopniowo budować silny zespół, a po kilku sezonach dołączysz do grona największych klubów. Jedyną bolączką jest stadion - jeśli szybko będziesz awansował, to możesz grać w LM mając 20300 miejsc. Mi rozbudowali go po 8 lub 9 sezonach, ale zaledwie o 10000, bo na więcej się nie da. Nie doczekałem nowego stadionu, bo w 10 sezonie wygrałem ligę i dotarłem do półfinału LM (rok wcześniej wygrałem LE) i porzuciłem karierę.

![:] :]](/upload/emots/krzywy.gif)


Jakimś cudem utrzymuję się na 6. miejscu i szanse na awans mam, ale potem co? Jedyny wzrost przychodów w moim przypadku to kasa za transmisje, ale to jest zaledwie kropla w morzu rosnących kontraktów. Coś czuję, że jeszcze trochę i nowy prezes się pojawi, bo w tym sezonie mam już 800 tys. na minusie. A co do wczytywania gry, odkąd zacząłem grać, ani razu nie wczytałem. Trochę to psuje zabawę moim zdaniem.
Facebook
Twitter
YouTube
Twitch.tv
RSS
Najnowsze posty