Nie do końca. Moim zdaniem to jest jakiś błąd gry. Kiedyś grałem Wisłą K. i raz miałem ponad 3 tysiące zawodników chętnych do gry w moim klubie, a dzień później niecały tysiąc.
Jeżeli chodzi o dobrego defensywnego pomocnika to ja Ci wręcz każę kupić Sergeya Kislyaka

. Przemawiają za nim dwie rzeczy.
1. Jest doskonałym czyścicielem środka pola, potrafi sam odebrać piłkę i rozprowadzić akcję.
2. Ma bardzo wysokie PA, a więc w przyszłości będzie gwiazdą formatu dużego.
- - -
U mnie Kislyak był w pierwszej 11 LM sezonu 2008/2009, a więc wiem co mówię.
Najnowsze posty