Jest też programik DeskSpace.
Robi kilka wirtualnych ekranów miedzy którymi swobodnie można przeskakiwać.
Efekt podobny jak w Ubuntu Beryl.
Jeden minus (zależy jaki kto ma komp) zżera około 30 mb ramu, a czasami to jest sporo
No i rzecz jasna aplikacja nie znika, a także nie ma jej na ekranie na którym się pracuje.
Robi kilka wirtualnych ekranów miedzy którymi swobodnie można przeskakiwać.
Efekt podobny jak w Ubuntu Beryl.
Jeden minus (zależy jaki kto ma komp) zżera około 30 mb ramu, a czasami to jest sporo

No i rzecz jasna aplikacja nie znika, a także nie ma jej na ekranie na którym się pracuje.

powodzenia i dobranoc
Facebook
Twitter
YouTube
Twitch.tv
RSS
Najnowsze posty