To może nie wyskakujcie do niego z hasłami naucz się grać(tak btw to niewiele wnieśliście). Skoro gra Aston Villą i potrafi zdobyć taką przewagę nad Liverpoolem to znaczy, że się na tym trochę zna.
A tak nawiązując do tematu: w nowym FM to powszechne. Porównywalni napastnicy strzelają różne ilości bramek, np. w pierwszym sezonie Rooney strzelil 39 goli, a Torres 21.
Mi też się czasem wydaje, że się ktoś uwziął i się nie da wygrać. Zadrzają się takie mecze, albo jakieś wafle z końca tabeli wsadzają ci 3 bramki w doliczonym czasie i jest remis. Ale co zrobić? Graj dalej i czekaj na łatkę. Trening nic nie zmieni, taktyka nie ma nic do wykończenia, a w jednym dniu cała drużyna, która potrafi zdominować Liverpool może po prostu słabo trafiać. Dzieje się tak, bo w nowym FM zmniejszono skuteczność, a nie ilość okazji(moim zdaniem to błąd bo powinni zostawić stare wykończenie, ale nie dopuszczac do tworzenia obecnej ilości sytuacji).
Najnowsze posty