Jak się nie gra europejskimi potentatami to tak jest. Ja grając Nottm Forest, Almerią, Getafe czy podobnymi zespołami zawsze notuję na koniec miesiąca niewielkie straty. Spowodowane to jest nie koniecznie przekroczonym budżetem płacowym, ale m.in. małym stadionem czy słabo działającym klubowym sklepikiem. Nie zapominajmy, że budżet płacowy to tylko pewna część pieniędzy na klubowym koncie przeznaczona na płace i pieniądze są zabierane z budżetu całkowitego.
Spróbój znaleźć klub filialny ze współpracą finansową. Naprawdę dużo pomaga(płacisz takiemu klubowi 2-3M euro za sezon, a im twój klub jest bardziej znany otrzymujesz coraz większe pieniądze. Ja w Nottm Forest zaczynalem od 6M euro w pierwszym sezonie współpracy, aby po 4 latach dojść do ponad 40M). Jeżeli masz dobre wyniki to zarząd może ci pozwolić samemu wybrać oczekiwany rodzaj współpracy. Popatrz też na płace zawodników z rezerw albo tych którzy mało grają(jeśli zarabiają twoim zdaniem za dużo jak na rolę w klubie to ich sprzedaj, a może też zyskasz jakieś pieniądze). Ogólnie przyjżyj się miesięcznym wpływom do budżetu i wydatkom, postaraj się zminimalizować te drugie(ale nie kosztem wyników sportowych). Nie sądzę też żeby awans do pucharu UEFA dał ci wielkie pieniądze. Nawet w Lidze Mistrzów premie jak dla klubów ligi hiszpańskiej są niskie. Ciężko będzie ci wyjść spod kreski bez sprzedawania najlepszych graczy, ale życzę powodzenia.
Spróbój znaleźć klub filialny ze współpracą finansową. Naprawdę dużo pomaga(płacisz takiemu klubowi 2-3M euro za sezon, a im twój klub jest bardziej znany otrzymujesz coraz większe pieniądze. Ja w Nottm Forest zaczynalem od 6M euro w pierwszym sezonie współpracy, aby po 4 latach dojść do ponad 40M). Jeżeli masz dobre wyniki to zarząd może ci pozwolić samemu wybrać oczekiwany rodzaj współpracy. Popatrz też na płace zawodników z rezerw albo tych którzy mało grają(jeśli zarabiają twoim zdaniem za dużo jak na rolę w klubie to ich sprzedaj, a może też zyskasz jakieś pieniądze). Ogólnie przyjżyj się miesięcznym wpływom do budżetu i wydatkom, postaraj się zminimalizować te drugie(ale nie kosztem wyników sportowych). Nie sądzę też żeby awans do pucharu UEFA dał ci wielkie pieniądze. Nawet w Lidze Mistrzów premie jak dla klubów ligi hiszpańskiej są niskie. Ciężko będzie ci wyjść spod kreski bez sprzedawania najlepszych graczy, ale życzę powodzenia.

Facebook
Twitter
YouTube
Twitch.tv
RSS
Najnowsze posty