Frej
Nie do konca. Wyobraz sobie gre zalozmy strategiczna. Mozesz grac bez dodatkowych informacji, dochodzic do wszystkiego samemu itp. Albo mozesz tez przeczytac sobie (i skorzystac z tego), ze jesli zainwestujesz w to, to i tamto, wykladajac malo pieniedzy/surowcow/czegokolwiek, to potem bedziesz nie do zajechania.
Podobnie z managerem. Nie problem rzucic sie na tych wszystkich Cardenasow, Cabrerow czy Stancuw zanim polapia sie lepsze kluby i zmontowac w dwa pierwsze tygodnie rozgrywki druzyne warta po dwoch sezonach kilkaset milionow.
Problemem jest zatrudnienie scoutow, przeszukiwanie poszczegolnych panstw, wyszukiwanie mlodych zawodnikow, rywalizacja o nich z pozostalymi klubami (w przypadku zlozenia oferty kontraktowej jednemu z licznych zawodnikow z dzialu talenty w pierwszym dniu prowadzenia klubu powoduje, ze zaden z zespolow kontrolowanych przez komputer nie zdazy zareagowac). Jestem ciekaw ilu mlodych, utalentowanych pilkarzy kupuja tego typu gracze, jak wiekszosc z 'gotowcow' z dzialu talenty jest juz wykupionych...
If you're in the penalty area and don't know what to do with the ball, put it in the net and we'll discuss the options later.
- Bob Paisley
Najnowsze posty