Przerywając tą jakże miłą dyskusję właśnie straciłem gola w najważniejszym meczu sezonu w sposób jaki nie mieści mi się w głowie. Walka o miszcza się toczy i mój obrońca w 1 min meczu przyjmując piłkę kładzie się na murawie ( kontuzja ) i oto napastnik drużyny przeciwnej przejmuje piłkę i mając przed sobą tylko bramkarza strzela gola. Jestem ciekawy czy ktoś już tak miał ?
Zaczęło mnie zastanawiać czy gra nie powinna zostać przerwana. Pewnie w normalnym meczu by tak było ale to tylko gra niestety...

Niemniej jednak tak przedziwnie to wyglądało że aż mi się śmiać chciało w pierwszym momencie

Oczywiście sędzia dostał bardzo niska notę i komentarz, że zaliczył koszmarny występ. Dlatego nie wiem jak to traktować, czy jako błąd sędziego czy w managerze takie rzeczy się puszcza ;D
Najnowsze posty