Czuje się opluty przez Milesa

 Slayer666 Partyzant

Postów: 324
Grupa: Użytkownik
Dołączył: 12.01.2012
Skąd: Olsztyn
Poziom ostrzeżeń: 0

0

03.08.2020, 09:50    #1
Gram w FM'a 15 lat i widziałem już wszystko, natomiast nadal nie mogę wyjść z podziwu, jakim cudem ta gra notuje rok w rok rekordy sprzedaży. Najnowsza wersja to już istne apogeum olewki pod względem silnika meczowego i analitycznych narzędzi, na rzecz bajerów mogących przyciągnąć zainteresowanie niedzielnych sympatyków. No wytłumaczcie mi ten fenomen. Bo ja nie rozumiem. W poprzednich edycjach było średnio, ale człowiek mimo wszystko odczuwał radość z budowania zespołu, wzmacniania drużyny juniorskiej, sztabu, zwycięstw ligowych czy pucharów. W FM 2020 odczuwam autentyczne obrzydzenie nawet po rozbiciu przeciwnika.

Bo te 4-0 czy 6-1 nie wzięło się z mojej inwencji twórczej co do ustawienia na boisku, ani tym bardziej z doskonałego wypełnienia poleceń przez moich podopiecznych. Nie, absolutnie. Ja po prostu zauważyłem, że długie wyrzuty z autu powodują stan permanentnego zagrożenia pod bramką rywali i korzystam z tego raz po raz, zastanawiając się w między czasie, kiedy ktoś z SI zauważy ten bug i wyda stosowną łatkę. W normalnych okolicznościach zespół straciłby tak gola, albo dwa i trener powiedział "dość", po czym w taki sposób pozmieniał pozycje swoich podopiecznych, że mógłbym tylko pomarzyć o kolejnych zdobyczach bramkowych.

Dodajmy do tego rzuty rożne na krótki słupek i mam 90% goli zdobytych po stałych fragmentach gry. Jaka z tego radość? Żadna. Dość napisać, że creme de la creme jakim w tej grze powinno być rozegranie meczu, dla mnie jest najmniej pociągającym zajęciem. Wyszukiwanie perełek z drugiego końca świata, rozbudowywanie bazy treningowej juniorów, aby moje 15 letnie pociechy pięły się w górę, zapewnianie środków na budowę nowego stadionu za pomocą nieugiętej postawy na rynku transferowym itp itd. Ale dzień meczowy? Od razu krzywi mi się buzia. Bo wiem, że czeka mnie dobre 20 minut łapania się za głowę, pukania w czoło, w kulminacyjnym momencie również i krzyczenie do ekranu, ale przez to akurat przechodzi pewnie niejeden internetowy menadżer.

Tak jak co roku wyczekuje na informacje związane z nadchodzącą premierą, tak obecnie mam to głęboko w nosie. Co miałem wygrać moją Murcią to wygrałem. Grę wczoraj odinstalowałem. Co najwyżej sprawdzę relację z frontu gdzieś w okolicach marca/kwietnia, aby sprawdzić jak bardzo tym razem Miles dał ciała. Wrócę może za dekadę, gdy dojdzie do fuzji z FIFĄ i zamiast tekturowego 3D będziemy mogli podziwiać kolor sznurówek Mbappe czy zmarszczki na czole Dembele.

Musisz się zalogować, aby dodać odpowiedź.

PRZEGLĄDAJĄ TEMAT

1 aktywny w tym 0 zarejestrowanych, 1 gość, 0 ukrytych

Najnowsze posty

FM REVOLUTION - OFICJALNA STRONA SERII FOOTBALL MANAGER W POLSCE
Największa polska społeczność Ponad 70 tysięcy zarejestrowanych użytkowników nie może się mylić!
Polska Liga Update Plik dodający do Football Managera opcję gry w niższych ligach polskich!
FM Revolution Cut-Out Megapack Największy, w pełni dostępny zestaw zdjęć piłkarzy do Football Managera.
Aktualizacje i dodatki Uaktualnienia, nowe grywalne kraje i inne nowości ze światowej sceny.
Talenty do Football Managera Znajdziesz u nas setki nazwisk wonderkidów. Sprawdź je wszystkie!
Polska baza danych - dyskusja Masz uwagi do jakości wykonania Ekstraklasy lub 1. ligi? Napisz tutaj!
Copyright © 2002-2020 by FM Revolution
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.