Znaczy, mówisz o kontuzjach w reprezentacji nawiązując do tych w drużynie. Wszystko fajnie, tylko Beenhakker jako trener reprezentacji może powołać kolejnych i kolejnych na miejsce kontuzjowanych. Ty jako manager masz skład dwudziestu pięciu zawodników, których określisz na początku sezonu i jeśli wypadnie Ci czterech kontuzjowanych, dwóch, trzech zawieszonych bo "uderzyli przeciwnika bez piłki", następnych trzech dochodzi do formy po kontuzjach... Liczyć raczej umiesz, a powołać kolejnego na miejsce kontuzjowanych nie da rady.
Realizm realizmem, ale pamiętasz kiedy ostatnio podczas meczu wyrzucono z jednej drużyny czterech zawodników? Ja nie przypominam sobie. Dlatego nie ma walkowera w FM. A jednak. Te cztery czerwone to nawet nie rzadkość, to wręcz codzienność podczas wirtualnej rozgrywki i to w meczach prowadzonych przez komputer.
Czy to nie jest powód do narzekania?